PMK
Wprowadzenie przez Stany Zjednoczone ceł na importowaną stal i aluminium rozpoczęło wojnę handlową, która zagrozi globalnej żegludze – ostrzega Baltic and International Maritime Council (BIMCO).
Nowe cła zostały ogłoszone 1 marca, a w życie weszły do czerwca. Ich wpływ na żeglugę jest wciąż nieznany, ale przewiduje się, że Chiny odpowiedzą Stanom Zjednoczonym wprowadzeniem swoich ceł. Inni partnerzy USA: Unia Europejska czy Japonia również mogą wprowadzić bariery handlowe, przykładowo na produkty rolnicze.
- Wszystkie środki ograniczające handel są z zasady szkodliwe dla żeglugi - powiedział Peter Sand, główny analityk BIMCO. - Otwarte gospodarki lepiej sobie radzą z handlem, ponieważ wykorzystują swoje zasoby w najbardziej optymalny sposób. Skutkiem wojny handlowej są droższe towary o niższej jakości i małej różnorodności. Dotyczy to wszystkich produktów i towarów - dodał Sand.
Zgodnie z amerykańskim planem taryfowym USA wprowadzą 25% cło na import stali i 10% cło na import aluminium. Atmosfera międzynarodowa pachnie możliwością odwetu i wydaje się prawdopodobne, że główni partnerzy handlowi z USA, jak UE i Chiny, wprowadzą własne obostrzenia, by zaznaczyć swoją pozycję. Od 2009 roku wdrażanie środków ograniczających handel wśród globalnych partnerów handlowych stało się bardziej powszechne zgodnie z Światową Organizacją Handlu (WTO).
- Ogólnie widzimy coraz więcej przykładów ograniczenia handlu. Jest to niepokojąca tendencja, która ogranicza globalny popyt na dostawy – podsumował Sand.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami