Niski poziom wód w Renie i Dubaju to poważny problem dla przewoźników. Nie mogą bowiem transportować w pełni załadowanych statków po niemieckich odcinkach tych rzek – donosi agencja Reuters.
Susza, która dotyka obecnie sporą część Europy, wywarła duży wpływ obie rzeki. Tak niskiego stanu wody dawno nie odnotowano o tej porze roku. Transport w pełni załadowanymi jednostkami nie jest możliwy na Renie w odcinkach poniżej Kolonii i Duisburga. Tak samo wygląda sytuacja na niemieckiej części Dunaju.
W odpowiedzi na suszę armatorzy musieli podnieść swoje stawki za przewóz towarów, co oznacza większe wydatki dla ich właścicieli. Do transportu wykorzystuje się teraz więcej mniej załadowanych jednostek.
Ren to bardzo ważny szlak wodny, którym przewożone są zboża, kruszywa, węgiel i paliwa. Dunaj to z kolei główna trasa transportu oleju opałowego do Europy Wschodniej i zboża do Europy Zachodniej.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami