Niski poziom wód w Renie i Dubaju to poważny problem dla przewoźników. Nie mogą bowiem transportować w pełni załadowanych statków po niemieckich odcinkach tych rzek – donosi agencja Reuters.
Susza, która dotyka obecnie sporą część Europy, wywarła duży wpływ obie rzeki. Tak niskiego stanu wody dawno nie odnotowano o tej porze roku. Transport w pełni załadowanymi jednostkami nie jest możliwy na Renie w odcinkach poniżej Kolonii i Duisburga. Tak samo wygląda sytuacja na niemieckiej części Dunaju.
W odpowiedzi na suszę armatorzy musieli podnieść swoje stawki za przewóz towarów, co oznacza większe wydatki dla ich właścicieli. Do transportu wykorzystuje się teraz więcej mniej załadowanych jednostek.
Ren to bardzo ważny szlak wodny, którym przewożone są zboża, kruszywa, węgiel i paliwa. Dunaj to z kolei główna trasa transportu oleju opałowego do Europy Wschodniej i zboża do Europy Zachodniej.
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni