W zeszłym tygodniu w Porcie Bejrut wybuchł strajk. Powodem nie była jednak chęć podwyżki płac czy skrócenia czasu pracy, a śmieci oblegające libańską przystań.
Pracownicy obawiają się o swoje zdrowie i bezpieczeństwo. Nie ma się co dziwić, bo na zdjęciu możemy zobaczyć góry śmieci, które są zrzucane w pobliżu portu.
- Nie godzimy się na to, aby nasz port stał się wysypiskiem śmieci dla całej stolicy. Przecież to powoduje zagrożenie życia dla wszystkich, którzy znajdują się w porcie: pracowników, gości i klientów. Chcemy rozmów z zarządem portu, by uniknąć dłuższego strajku – powiedział Bchara Asmar, prezes związku zawodowego w Bejrucie.
Góra śmieci w pobliżu portu powstała pod tym, jak w lipcu władze Bejrutu zerwały umowę na wywóz śmieci z firmą Sukleen. Do dziś nie znaleziono alternatywnego rozwiązania i nieczystości są po prostu składowane byle gdzie. Jednym z popularniejszych miejsc są właśnie okolice portu. Bejrutowi grozi teraz kryzys ekologiczny. Według wstępnych doniesień na ulicach miasta składowane jest 20 ton śmieci.
4
Port Gdynia – zwodowano pierwszą skrzynię dla falochronu Portu Zewnętrznego. Waży 3700 ton [ZDJĘCIA]
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]