PMK
Prywatni przewoźnicy kontenerowi powoli tracą zaufanie spedytorów. Powodem jest brak dostępu do informacji o zadłużeniu armatorów – twierdzą eksperci z agencji Drewry.
Niedawny upadek koreańskiego armatora Hanjin Shipping pokazał spedytorom skalę zagrożenia finansowego, z którym borykają się przewoźnicy. Dlatego teraz wymagają od nich większej finansowej przejrzystości.
- Hanjin to ekstremalny przykład na to, jakie są efekty kryzysu w branży kontenerowej. Nie dojdzie raczej do efektu domina, ale upadek kolejnego armatora nie jest wcale wykluczony – twierdzą eksperci z Drewry.
O słabej kondycji finansowej armatorów świadczy indeks Z-score prowadzony przez Drewry. W pierwszym półroczu spadł on na najniższym poziom w historii, z powodu niskich stawek frachtowych.
W ostatniej publikacji indeksu tylko Maersk i OILL, spośród 14 wybranych armatorów, znaleźli się w bezpiecznej, szarej strefie. Reszta przewoźników została zakwalifikowana do strefy zagrożenia finansowego.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz