PMK
Prywatni przewoźnicy kontenerowi powoli tracą zaufanie spedytorów. Powodem jest brak dostępu do informacji o zadłużeniu armatorów – twierdzą eksperci z agencji Drewry.
Niedawny upadek koreańskiego armatora Hanjin Shipping pokazał spedytorom skalę zagrożenia finansowego, z którym borykają się przewoźnicy. Dlatego teraz wymagają od nich większej finansowej przejrzystości.
- Hanjin to ekstremalny przykład na to, jakie są efekty kryzysu w branży kontenerowej. Nie dojdzie raczej do efektu domina, ale upadek kolejnego armatora nie jest wcale wykluczony – twierdzą eksperci z Drewry.
O słabej kondycji finansowej armatorów świadczy indeks Z-score prowadzony przez Drewry. W pierwszym półroczu spadł on na najniższym poziom w historii, z powodu niskich stawek frachtowych.
W ostatniej publikacji indeksu tylko Maersk i OILL, spośród 14 wybranych armatorów, znaleźli się w bezpiecznej, szarej strefie. Reszta przewoźników została zakwalifikowana do strefy zagrożenia finansowego.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Rewolucja w rosyjskich portach Bałtyku - czy grozi im upadek?
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz