PMK
Już od miesiąca ostro pikuje wartość indeksu Baltic Dry Index. W poniedziałek jego wartość zatrzymała się na poziomie 688 pkt, o 67 pkt mniej niż tydzień temu.
Indeks bierze pod uwagę średnie, dzienne zarobki masowców typu: capesize (pow. 80 tys. ton nośności), panamax (60-80 tys. ton), supramax (35-59 tys. ton) oraz handysize (10-35 tys. ton).
Jego wartość jest wciąż półtora razy wyższa, niż rok temu, kiedy BDI wynosił 400 pkt., co było rekordowo niskim poziomem w historii jego notowania (minimum zanotowano 2 lutego - 290 pkt.) od 1985 r. Jednak silna tendencja spadkowa musi martwić armatorów.
Na początku grudnia indeks wzrósł do ponad 1000 pkt - poziomu gwarantującego zwrócenie kosztów żeglugi. Szczyt wzrostu stawek masowców mamy już jednak za sobą. Wartość indeksu ponownie spadła poniżej 1000 pkt. z powodu okresu urlopowego związanego z świętami Bożego Narodzenia i chińskiego Nowego Roku.
Armatorzy masowców, których jednostki transportują głównie węgiel, rudy metali i zboża, najgorzej radzili sobie w ostatnich latach z kryzysem na rynku żeglugi. Wpływ na to miało załamanie w Chinach - największym światowym importerze tych towarów. Nie wszyscy wytrzymali presję. Upadło wielu armatorów, w tym koreański Hanjin.
Armatorzy patrzą w przyszłość jednak z nadzieją, wierząc, że najgorsza część kryzysu jest już za nimi.
- Nikt nie twierdzi, że nadejdzie nagle bajkowy boom na rynku, ale najgorsze jest już za nami. Obecnie sytuacja jest dosyć stabilna - powiedział Mats Berglund, szef Pacific Basin.
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz