• <
smartre_2023

Czy zarobki dużych masowców sięgną dna w przyszłym tygodniu?

16.10.2015 12:54 Źródło: własne
Strona główna Porty Morskie, Logistyka Morska, Transport Morski Czy zarobki dużych masowców sięgną dna w przyszłym tygodniu?

Partnerzy portalu

Czy zarobki dużych masowców sięgną dna w przyszłym tygodniu? - GospodarkaMorska.pl

Stawki frachtowe masowców capesize mogą osiągnąć dno w przyszłym tygodniu. Armatorzy bowiem opierają się przyjmowaniu kontraktów od czarterujących za mniejsze pieniądze, przewidując wzmożony ruch w transporcie masowców pod koniec roku.

- Nikt nie chce podpisywać obecnie dłuższych kontraktów za tak niskie stawki i przegapić moment na podwyżki w listopadzie – powiedział jeden z brokerów capesizów z Singapuru. - Jestem pewien, że do końca roku pojawi się jeszcze jeden duży napływ towarów do transportu – stwierdził.

Armatorzy przewidują, że główni wydobywcy żelaza i węgla (BHP Billiton, Rio Tinto, Vale) zakontraktują w listopadzie mnóstwo przewozów towarów, co wywinduje na dobry poziom stawki frachtu.

- Wydaje mi się, że czarterujący wstrzymują się z transportem towarów, bo chcą obniżyć ceny na rynku. Ale moim zdaniem już wiele nie ugrają – powiedział broker.

Stawki frachtowe przez cały obecny rok utrzymują się na niskim poziomie z powodu gwałtownego spadku importu węgla przez Chiny (mniej o 60 mln ton niż w roku ubiegłym). - Rynek węgla powinien tradycyjnie się polepszyć w listopadzie, z powodu tworzenia zapasów tego surowca przed zimą – tłumaczy broker.

Kryzys na rynku masowców prawdopodobnie przedłuży się na kolejny rok.

- Dużym wyzwaniem będzie w szczególności pierwsza połowa 2016 roku, gdyż w tym okresie pojawi się dużo nowych jednostek – stwierdził Christos Begleris, dyrektor finansowy Star Bulk podczas konferencji.

Z kolei Jens Ismar, prezes globalnego armatora Western Bulk, stwierdził, że „rok 2016 będzię bardzo ciężki”. - Potrzeba czasu, aby rynek doszedł do równowagi – stwierdził.
 
- Niepewna sytuacja w Chinach nie może być lekceważona. Obserwujemy tam poważną transformację – stwierdził Herman Billung, prezes armatora Golden Ocean. - Moim zdaniem jednak główną przyczyną kryzysu jest nadpodaż jednostek, niższy popyt ma mniejsze znaczenie – stwierdził.
 
W tym roku mamy już za sobą pierwsze upadki firm z tego sektora – we wrześniu armator Chuo Kisen Kaisha zwrócił się do rządu japońskiego o ochronę od wierzycieli, z kolei Global Maritime Investment Cyprus Ltd ogłosił bankructwo.

Partnerzy portalu

port_gdańsk_390x100_2023

Dziękujemy za wysłane grafiki.