PMK
Kanał Sueski przez ostatnie dwie doby pogrążył się chaosie, spowodowanym licznymi kolizjami i statkami wpływającymi na mieliznę. Ruch przez ten czas był praktycznie zerowy.
Wszystko zaczęło się od wpłynięcia na mieliznę kontenerowca Aeneas 15 lipca. Przyczyną wypadku kontenerowca o nośności 63 tys. dwt była awaria silnika. To był zalążek chaosu, gdyż ta jednostka była 20 w konwoju 27 innych. Znajdujące się za nią 3 masowce nie zdążyły zareagować na awarię kontenerowca i doszło do kolizji.
16 lipca uporano się w końcu z wyciągnięciem kontenerowca i przywróceniem ruchu. Niestety tego samego dnia na mieliznę wszedł masowiec Panamax Alexander o nośności 40 tys. dwt. Dopiero następnego dnia uratowano jednostkę.
Jednak dopiero dziś władze Kanału Sueskiego wznowiły tranzyt konwojów, ale i tak mnóstwo statków zostało opóźnionych.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne