Urząd Miejski w Gdańsku poinformował, że 2 maja odbyło się kolejne spotkanie przedstawicieli miejskich władz z zarządem Portu Gdańsk w sprawie spowodowanego działalnością portową zapylenia sąsiednich dzielnic.
Trwa sprawa zapylenia dzielnic sąsiadujących z Portem Gdańsk. Powodem są realizowane w porcie przeładunki, przede wszystkim zwiększone w ostatnich miesiącach z powodu agresji Rosji na Ukrainę dostawy węgla. Zarówno Zarząd Morskiego Portu Gdańsk, jak i gdańscy urzędnicy, już kilkakrotnie odnosili się do sprawy i spotykali, by szukać rozwiązań problemu, jednak mieszkańcy w dalszym ciągu uskarżają się na uciążliwości. 2 maja doszło do kolejnego spotkania reprezentantów portu i gdańskiego ratusza.
Jak przypomina serwis prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku, przed kilkoma dniami prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz zaapelowała do premiera Morawieckiego i prezesa Zarządu Morskiego Portu Gdańsk o zapewnienie bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców oraz skuteczną komunikację z nimi. 2 maja odbyło się spotkanie będące po części konsekwencją tego pisma. Wzięli w nim udział Łukasz Malinowski, nowy prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, Kamil Tarczewski, wiceprezes ZMPG ds. infrastruktury oraz Piotr Grzelak, zastępca prezydent Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i Piotr Kryszewski, zastępca prezydent ds. usług komunalnych. W spotkaniu uczestniczył również Kamil Rychlak, przewodniczący Rady Dzielnicy Nowy Port.
Podczas spotkania podsumowano dotychczasowe działania mające minimalizować uciążliwości, jak wprowadzenie stref buforowych dla transportów węgla, mycie ulic portu czy zachęcanie przewoźników do zakrywania ciężarówek i zraszanie węgla specjalną mieszanką, by nie pylił. Takie ustalenia poczyniono podczas jednego z poprzednich spotkań ZMPG i miasta Gdańsk. Wiceprezydent Piotr Grzelak wyraził oczekiwanie dopuszczenia kontroli społecznej tych działań. Według portalu miejskiego, władze miasta zwróciły uwagę na konieczność rozszerzenia działań – mycia ulic również w sąsiadujących dzielnicach, raportowania wszystkich inicjatyw poprawiających warunki na terenach, na których składowany jest węgiel, rozszerzenia przez port monitoringu za pomocą urządzeń o wyższej skuteczności detekcji niektórych rodzajów pyłów oraz zaadresowania zgłaszanego przez mieszkańców problemu insektów.
Władze portu miały przyznać, że pomimo systematycznego polewania hałd węgla wodą i specjalnym płynem, problem dalej istnieje. Przekazano także, że w maju na terenie portu stanie specjalna myjnia do doczyszczania samochodów przewożących węgiel. Planowana jest także instalacja czujnika PM 40. Z kolei tematem insektów pojawiających się w dzielnicy zajmuje się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
Kilka dni temu Zarząd Morskiego Portu Gdańsk wystosował oświadczenie odnoszące się do krytyki pod adresem spółki, dotyczącej zanieczyszczenia miasta, w którym opisane są zarówno jego przyczyny, jak i podjęte przez ZMPG działania.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło