Nieczęsto widzi się statki tego typu w polskich portach. Wysokospecjalizowany „Apache II" był eksploatowany na akwenach, gdzie zazwyczaj wydobywane są ropa i gaz. Jednostka jest przeznaczona przede wszystkim do układania rurociągów. Niestety kryzys spowodował, że armator postanowił wyłączyć Apache II na razie z eksploatacji i zacumować statek w porcie Szczecin przy nabrzeżu Bułgarskim.
„Apacz" pływa pod banderą Wysp Bahama, ma 137,5 metra długości oraz 27 metrów szerokości.
Na swoim pokładzie posiada platformę do lądowania helikopterów, bębny i rampy do montażu i układania rurociągów oraz bazę do zdalnego sterowania jednostek podwodnych.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło