To jedna z najważniejszych inwestycji na polskim wybrzeżu. Głębokowodny terminal kontenerowy w Świnoujściu ma przyjmować największe statki kontenerowe, jakie mogą wpływać na Bałtyk. Prace nad powstaniem terminala się nie zatrzymują. Jak to wygląda na dzień dzisiejszy?
10 lipca br. na jednym ze szczecińskich nabrzeży Zarząd Morskich Portów Szczecin-Świnoujście podpisał przedwstępną umowę na budowę głębokowodnego terminala kontenerowego w Świnoujściu. Partnerami umowy są belgijska firma Deme Concessions i katarski Qterminal. W celu rozpoczęcia budowy, do końca roku ma powstać spółka celowa.
Jak zdradził w Radiu Szczecin Krzysztof Urbaś, prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, prace przy projekcie cały czas trwają. Powiedział, że obecnie trwa postępowanie transgraniczne ze stroną niemiecką, które w ciągu kilku dni powinno być zakończone. Porozumienie pozwoli wydać decyzję środowiskową, dzięki której możliwe będzie złożenie wniosku o decyzję lokalizacyjną u wojewody. Prezes wyraża nadzieję, że formalności te zostaną zakończone do końca 2023 roku.
W ten sposób ruszą prace nad budową głębokowodnego terminalu kontenerowego, który wraz z terminalem LNG i terminalem uniwersalnym będzie częścią tzw. kompleksu terminalowego.
Terminal kontenerowy ma powstać na wschód od gazoportu. Będzie umiejscowiony na pirsie w morzu. Od strony morza ma być osłonięty falochronem. Do portu będą mogły zawijać jednocześnie kontenerowce o długości do 400 metrów i kilka mniejszych. Według szacunków terminal ma przeładowywać ok. 1,5 miliona TEU rocznie.
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne