W wyniku zamieszania na rynku żeglugi morskiej Lidl zdecydował się transportować towary własnymi kontenerowcami.
Jak podaje portal Namiary.pl, zarząd Lidla postanowił wziąć dostawy morskie towarów w swoje ręce. Linię kontenerowców sieci dyskontów ma zapewnić spółka Tailwind Shipping Lines. Statki mają pływać głównie na linii Azja-Europa.
Niepewną sytuację w branży shipping spowodowaną m.in. pandemią ostatnio umocniła wojna i sankcje nakładane na Rosję. Na kłopoty te składają się tzw. kongestia, czyli wzmożony ruch transportowców i w efekcie olbrzymie ceny frachtów.
Do Lidla może dołączyć Kaufland – drugi dyskont należący do tego samego właściciela, Schwarz Gruppe. To bezprecedensowa sytuacja w handlu morskim. Wcześniej na własne potrzeby statki czarterowały IKEA i Wallmart. Żadna firma jednak nie otwierała własnej linii kontenerowców.
Źródło: Namiary.pl
Fot. Depositphotos
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni