• <
mewo_2022

Kary pozbawienia wolności za łamanie embarga na węgiel z Rosji. Ratunkiem Baltic Pipe?

gm

06.04.2022 13:25
Strona główna Energetyka Morska, Offshore Kary pozbawienia wolności za łamanie embarga na węgiel z Rosji. Ratunkiem Baltic Pipe?

Partnerzy portalu

Kary pozbawienia wolności za łamanie embarga na węgiel z Rosji. Ratunkiem Baltic Pipe? - GospodarkaMorska.pl
Aleksander Zieliński / sejm.gov

Za łamanie zakazu importu węgla mogą grozić kary pozbawienia wolności – przewiduje projekt ustawy przeciwdziałającej agresji na Ukrainę, którego pierwsze czytanie miało miejsce w środę. W Sejmie trwają dyskusje o rekompensatach dla firm, które poniosą straty w wyniku embarga.

W środę w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspierania agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego.

Projekt przedstawił wiceminister w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Maciej Wąsik. Poinformował, że ustawa wprowadza m.in. zakaz importu węgla z Rosji i nakłada kary na podmioty, które nie podporządkują się sankcjom. – Ustawa przewiduje przepisy karne, które mówią, że osoba, która świadomie nie przestrzega sankcji, może podlegać karze pozbawienia wolności nie krótszej niż 3 lata – zaznaczył wiceminister Wąsik.

Poseł Lewicy Tomasz Trela stwierdził, że embargo na węgiel jest bezsporne.

– Jeśli zakazujemy importu węgla, w tej samej ustawie pokażmy, jaka będzie rekompensata dla firm, które z dnia na dzień stracą swoich pracowników i źródło dochodu. To nie jest wojna polskich przedsiębiorców (...). Złożymy taką propozycję do projektu ustawy – zapowiedział Trela.

Urszula Nowogórska z Koalicji Polskiej zgadza się, że embargo na węgiel jest rzeczą oczywistą.

– Musimy zastanowić się nad tym, co dalej. Musimy dopuścić do procedowania ustawę, którą przedłożyło PSL, a która odmraża brak możliwości inwestowania w OZE. Musimy zastanowić się, co zrobić, żeby zmodernizować linie energetyczne, by szybko przyjąć energię z OZE. Te działania muszą być prowadzone równolegle" – apelowała posłanka.

Wiceminister Wąsik odniósł się do uwag posłów, że sprzedaż części aktywów Grupy Lotos pochodząca ze stacji paliw to „sprzyjanie stronnikowi Władimira Putina” Victorowi Orbanowi.

– Fuzja Orlenu i Lotosu to konieczność ekonomiczna. Unia określiła środki zaradcze i nakazała sprzedaż. Transakcja wymiany jest narzucona przez Unię Europejską. Polska kończy budowę Baltic Pipe, za chwilę będziemy niezależni gazowo, dzisiaj kończymy z węglem – podsumował wiceminister Wąsik.

Projekt został skierowany do komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych i Komisji Finansów Publicznych.

Anna Bytniewska, PAP

Partnerzy portalu

seaway7
ASTE_390X100_2021

Dziękujemy za wysłane grafiki.