W mieszczącej się w Gdyni PGZ Stoczni Wojennej odbędzie się uroczyste położenie stępki pod okręt ratowniczy programu „Ratownik”. Jednostka ta ma wzmocnić potencjał polskiej Marynarki Wojennej i wpisywać się w odbudowę potencjału nie tylko jej, ale też polskiego przemysłu okrętowego.
Zaplanowana na 4 lutego uroczystość położenia stępki to kolejny etap budowy, która rozpoczęła się symbolicznie od cięcia blach w grudniu ub. r. Nowy okręt ma zostać dostarczony do morskiego rodzaju sił zbrojnych do 2029 roku. Wejdzie w skład Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów i na co dzień będzie stacjonował w Porcie Wojennym Gdynia. Zastąpi starsze jednostki proj. 570, ORP Piast i ORP Lech, służące od 1974 roku.
„Ratownik” będzie miał 96 metrów długości, 19 metrów szerokości
i wyporność ok. 6500 ton. Autonomiczność wynosząca 30-40 dni pozwoli na
długotrwałe misje ratownicze lub monitorujące bez konieczności powrotu do bazy.
Zasięg działania wynosi 6000 mil morskich. Załoga będzie liczyć 100 osób + 9
specjalistów. Na pokładzie będzie znajdowało się lądowisko do obsługi
śmigłowców.
Domyślnym przeznaczeniem okrętu, na który umowę wykonawczą podpisano w grudniu 2024 roku, będzie wsparcie działań jednostek podwodnych, co ma tym bardziej znaczenie, że pod koniec listopada ub.r. dokonano wyboru oferenta, który dostarczy Polsce nowe w ramach programu „Orka”. Jednocześnie „Ratownik” będzie zdolny do działań w ramach ratownictwa morskiego, w tym akcji SAR przy współpracy z innymi służbami, w tym Morską Służbą Poszukiwania i Ratownictwa. Wyposażenie pozwoli też na monitorowanie sytuacji podwodnej, wspierając działania tak polskiej Marynarki Wojennej, jak i międzynarodowych zespołów morskich.
Wodowanie „Ratownika” zaplanowano na 2027 rok. Jest to
istotne przedsięwzięcie dla PGZ Stoczni Wojennej, gdyż mowa tu o okręcie powstającym
w polskim zakładzie, na podstawie rodzimego projektu. Pozwala to na rozwój
kompetencji, istotnych dla rozbudowującej się infrastruktury stoczniowej. Tym
bardziej, że gdyński zakład odpowiada też za budowę trzech wielozadaniowych fregat
programu „Miecznik”. Na sierpień tego roku zaplanowano wodowanie pierwszej z
nich, przyszłego ORP Wicher.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów