Koncern Shell powiększy swoją flotę poprzez czarter sześciu nowych gazowców LNG. Brytyjsko-holenderski gigant wynajmie po dwa statki od armatorów Knutsen LNG, Korea Line Corporation i ICBC Financial Leasing.
Jednostki zostaną wyposażone w silniki dual-fuel X-DF, systemy smarowania powietrza i generatory shaft do produkcji energii pomocniczej.
- Te statki będą produkowały o 60 proc. mnie emisji niż gazowce z 2004 roku – powiedział Grahaeme Henderson, szef Shell Shipping & Maritime. - Naszą ambicją jest osiągnięcie zerowych emisji do 2050 roku, a inwestycja w tak ekologiczne jednostki to jedna z dróg do tego celu. Prowadzimy obecnie prace nad stworzeniem bezwęglowych paliw, ale uważamy LNG za idealne paliwo na dzisiejsze czasy – dodał.
Jednostki o pojemności 174 tys. zostaną wybudowane w stoczniach Hyundai Heavy Industries i Hyundai Samho Heavy Industries. Ich dostawa będzie rozdzielona i rozpocznie się od połowy 2023 roku.
W grudniu zeszłego roku Shell ujawnił umowy czarteru ośmiu gazowców tej samej klasy.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”