Pangaon Express, feeder transportujący kontenery wzdłuż wybrzeża i drogami śródlądowymi w Bangladeszu częściowo znalazł się pod wodą podczas czwartkowego rejsu. Ze statku spadła część ładunku.
19-letni Pangaon Express pływa na linii Port Ćottogram– Pangaon Terminal na rzece Meghna. 73-metrowa jednostka wpadła w tarapaty w czwartek około 4 nad ranem czasu lokalnego, kiedy podczas przepływania w okolicy wysp Bhasan Char i Szondip napotkała na trudne warunki. Statek zmagał się z mocnym wiatrem i dużymi falami. Kapitan próbował zawrócić jednostkę w stronę wybrzeża, ale i to się nie udało. Po kilku godzinach walki, około 11, wezwano pomoc.
Finalnie, 12 członków załogi i dwóch ludzi z Zarządu Bangladeskiego Transportu Śródlądowego zostało ewakuowanych dzięki pomocy łodzi rybackiej.
Według doniesień, na Pangaon Express pozostało około czterdziestu
kontenerów. W wyniku walki z falami ładunek się przesunął i przynajmniej
trzy z nich wpadły do wody. Jednostka nabrała mocnego przechyłu i
częściowo nabrała wody.
Z portu Ćottogram, którego zarząd
jest jednocześnie czarterującym statek, wysłano na pomoc dwa holowniki,
których zadaniem miało być zdjęcie z pokładu Pangaon Express pozostałych
kontenerów i odpompowanie wody. Swoją jednostkę w celu asysty na
miejsce wysłała też bangladeska marynarka wojenna.
Jednocześnie Port Ćottogram nadał do obecnych w okolicy jednostek ostrzeżenie o możliwych kontenerach pływających w wodzie.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty