Frachtowiec NS Pride najprawdopodobniej napotkał na Morzu Czarnym minę morską. Doszło do wybuchu, ale nikomu nic się nie stało.
Służby podały, że 95-metrowy statek NS Pride pływający pod banderą Belize uderzył w pobliżu ukraińskiego portu w Czornomorsku w „nieznane urządzenie wybuchowe”. Doszło do eksplozji. Statek odniósł niewielkie uszkodzenia, nikomu z załogi nic się nie stało.
Jednostka kontynuowała rejs. Media podały, że w chwili wybuchu na statku nie było ładunku. Incydent potwierdziły różne niezależne źródła. Nie wiadomo w co dokładnie uderzył statek, ale komentatorzy spekulują, że mogła to być zagubiona mina morska. Jednocześnie media przypominają, że w ostatnich dniach Czornomorsk był celem rosyjskich ataków rakietowych i dronowych.
Czornomorsk to jeden z najważniejszych obecnie portów na Ukrainie, funkcjonuje jako element korytarza łączącego Morze Czarne i Morze Śródziemne.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty