Frachtowiec NS Pride najprawdopodobniej napotkał na Morzu Czarnym minę morską. Doszło do wybuchu, ale nikomu nic się nie stało.
Służby podały, że 95-metrowy statek NS Pride pływający pod banderą Belize uderzył w pobliżu ukraińskiego portu w Czornomorsku w „nieznane urządzenie wybuchowe”. Doszło do eksplozji. Statek odniósł niewielkie uszkodzenia, nikomu z załogi nic się nie stało.
Jednostka kontynuowała rejs. Media podały, że w chwili wybuchu na statku nie było ładunku. Incydent potwierdziły różne niezależne źródła. Nie wiadomo w co dokładnie uderzył statek, ale komentatorzy spekulują, że mogła to być zagubiona mina morska. Jednocześnie media przypominają, że w ostatnich dniach Czornomorsk był celem rosyjskich ataków rakietowych i dronowych.
Czornomorsk to jeden z najważniejszych obecnie portów na Ukrainie, funkcjonuje jako element korytarza łączącego Morze Czarne i Morze Śródziemne.
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35