Władze hiszpańskich Wysp Kanaryjskich ogłosiły w sobotę stan wyjątkowy z powodu ulewnych deszczów, które spowodowały ryzyko powodziowe na Lanzarote, jednej z wysp archipelagu. W mediach pojawiły się nagrania zalanych ulic, unieruchomionych samochodów i pełnych rwącej wody wąwozów.
Najpoważniejszą sytuację odnotowano w centralnej i wschodniej części wyspy Lanzarote, w gminach Arrecife, Teguise i San Bartolome. W kilku rejonach pogoda spowodowała przerwy w dostawach prądu, a strażacy interweniowali ponad 300 razy. W ciągu dwóch godzin w kilku miejscowościach spadło ponad 70 litrów wody na metr kwadratowy. „Nigdy czegoś takiego nie widziałem” – powiedział cytowany przez portal Canarias7 mieszkaniec Costa Teguise.
Lokalne służby bezpieczeństwa wydały zalecenia dotyczące zachowania się w sytuacji zagrożenia i wezwały do unikania niepotrzebnych podróży. Służby meteorologiczne zapowiadały intensywne opady w ten weekend w Hiszpanii związane z orkanem Olivier.
Hiszpania doświadczyła w ostatnich miesiącach ulewnych deszczów w różnych częściach kraju. Najtragiczniejsze wydarzenia miały miejsce pod koniec października 2024 roku, kiedy w wyniku gwałtownych powodzi we wschodniej części kraju zginęło ponad 220 osób. (PAP)
mrf/ ap/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty