Co najmniej sześć osób zginęło w piątek w wyniku gwałtownych burz i powodzi w nadmorskim mieście Bahia Blanca w Argentynie. Kataklizm, określany przez media jako bezprecedensowy, wymusił ewakuację ponad tysiąca osób i prewencyjne wyłączenie prądu w całym mieście.
Władze miasta potwierdziły śmierć sześciu osób, a urzędnicy przyznają, że bilans ofiar może jeszcze wzrosnąć – przekazała telewizja TN.
W piątek w ciągu sześciu godzin w mieście spadło 300 mm deszczu. Prognoza nie jest optymistyczna, synoptycy zapowiadają kolejne burze w najbliższych godzinach – podał portal Infobae.
W Bahia Blanca przestało działać lotnisko, zawieszono lekcje w szkołach i ewakuowano ponad tysiąc osób, w tym pacjentów zamkniętego tymczasowo szpitala Penna. Telewizje pokazały nagrania z sal szpitalnych z wodą sięgającą kostek oraz pacjentów pod kroplówką w czasie ewakuacji.
Z powodu kataklizmu w zamieszkałej przez 300 tys. ludzi Bahia Blanca prezydent Argentyny Javier Milei odwołał swoją sobotnią podróż do Mendozy z okazji święta winobrania. Z kolei Alex Kicillof, gubernator prowincji Buenos Aires, w której leży Bahia Blanca, ogłosił w regionie stan wyjątkowy, określając kataklizm jako „absolutny kryzys” i „tragedię”.(PAP)
wia/wr/
Fot. Depositphotos
08:00: Argentyna/ Co najmniej 10 ofiar śmiertelnych nawałnic w mieście Bahia Blanca
Co najmniej 10 osób zginęło w wyniku gwałtownych burz i ulewnego deszczu, które nawiedziły w piątek nadmorskie miasto Bahia Blanca w Argentynie - podały w sobotę lokalne władze. Wcześniej informowały o sześciu ofiarach śmiertelnych.
W ciągu ośmiu godzin w okolicy spadło tyle deszczu, ile średnio spada w ciągu roku - podały władze lokalne. "To sytuacja bez precedensu. Największa burza w Bahia Blanca miała miejsce w 1930 roku, spadło 175 mm wody, obecnie wskaźnik ten wyniósł 400 mm" - powiedział Javier Alonso, minister bezpieczeństwa prowincji Buenos Aires, w której leży Bahia Blanca.
Biuro burmistrza Federico Susbiellesa poinformowało o ewakuacji 1321 mieszkańców. Władze miasta odwołały w piątek wszystkie aktywności na jego terenie i wezwały mieszkańców do pozostania w domach. Okoliczne lotnisko zostało zamknięte do odwołania.
Z powodu kataklizmu w zamieszkałej przez 300 tys. ludzi Bahia Blanca prezydent Argentyny Javier Milei odwołał swoją sobotnią podróż do Mendozy z okazji święta winobrania. Z kolei Alex Kicillof, gubernator prowincji Buenos Aires, ogłosił w regionie stan wyjątkowy, określając kataklizm jako "absolutny kryzys" i "tragedię". (PAP)
jbw/ sp/
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty