PMK
W tajskim porcie Laem Chabang doszło w sobotę do wielkiego wybuchu pożaru. Ogień ogarnął wiele towarów, w tym chemikalia i zmusił władze portu do zamknięcia trzech nabrzeży i ewakuacji wszystkich pracowników.
Ponad 130 osób trafiło do szpitala, ale ich życiu nie grozi niebezpieczeństwo. Poszkodowani przeważnie narzekali na podrażnienie oczu i gardła oraz pieczenie skóry. Czerwone płomienie i chmury czarnego oraz białego dymu unosiły się nad portem aż do popołudniowych godzin. Ich źródłem był kontenerowiec KMTC Hongkong CO, zacumowany przy nabrzeżu A2.
Do zaprószenia ognia doszło w kontenerze zawierającym podchloryn wapnia. Obecnie pożar został już zatrzymany i rozpoczęło się śledztwo w celu wykrycia przyczyny wypadku.
Statek zawinął w piątek w Laem Chabang podczas podróży z Hong Kongu i Korei Południowej. Do eksplozji doszło o 6.40 rano czasu lokalnego. Rocznie przez ten obiekt przechodzi ponad 7 mln kontenerów.
Krążownik atomowy Rosji Admirał Nachimow testuje napęd po modernizacji
Dni Morza z atrakcjami. Zapowiedziano pokazy i paradę morską
Prom Varsovia w barwach POLSCA Baltic Ferries wrócił już na swoją linię
Royal Navy przetestowała system do neutralizowania min. Jest gotowa go sprawdzić w Cieśninie Ormuz
Raport po katastrofie MSC Elsa 3: awarie, zaniedbania i błędy w szkoleniu załogi
Dar Młodzieży na Bahamach. Żaglowiec doznał awarii systemu klimatyzacji