Jednostka FPSO Trinity Spirit eksplodowała i zatonęła u wybrzeży Nigerii. Liczba ofiar nie została jeszcze potwierdzona, ale służby obawiają się, że 10 członków załogi zginęło.
FPSO, czyli statek zajmujący się także wydobyciem, oczyszczeniem i przeładunkiem ropy naftowej, eksplodował we środę w okolicy miejscowości Escravos u ujścia rzeki o tej samej nazwie, w rejonie terminalu Ukpokiti. Jednostka Trinity Spirit, zbudowana w 1976 roku, o mocy przerobowej sięgającej 22 000 baryłek dziennie, częściowo zatonęła. Choć nie podano jeszcze oficjalnej informacji na temat ofiar, władze obawiają się, że nikt z 10-osobowej załogi nie przeżył.
Trinity Spirit był własnością nigeryjskiej firmy Shebah Exploration & Production Company (Sepcol). Firma podaje, że rozpoczęło się już dochodzenie mające na celu ustalić przyczynę eksplozji. Sepcol potwierdził także, że wbrew doniesieniom niektórych mediów na staktu znajdowało się 10 osób.
W okolicy pracują już jednostki mające zabezpieczyć miejsce katastrofy. Wspomagają je także lokalni rybacy. Sepcol zaapelował jednak do osób postronnych, aby nie przeszkadzały w pracy służbom.
Głośna eksplozja i potężny pożar na statku spowodowały także panikę na lądzie, władze starają się uspokoić mieszkańców.
Dramat na pokładzie Steny. Na ratunek wezwano śmigłowiec Marynarki Wojennej
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby