jk
W Chinach odbyło się wodowanie kolejnego nowego promu dla Destination Gotland. To jedna z dwóch nowych jednostek, które niedługo dołączą do floty szwedzkiego armatora.
Uroczystość odbyła się niedawno w chińskiej stoczni GSI (Guangzhou Shipyard International). Samo wodowanie trwało niecałą minutę. Teraz na statku prowadzone będą dalsze prace wykończeniowe. Zgodnie z planem, prom trafi do odbiorcy w II połowie przyszłego roku.
Thjelvar, bo tak nazywać się będzie zwodowany właśnie statek, to bliźniacza jednostka promu Visborg, który trafi do odbiorcy pół roku wcześniej. Obie zostały zbudowane w stoczni GSI i mają po 200 metrów długości. Każda może przyjąć na pokład 1650 pasażerów. Nowe promy dysponują linią ładunkową o długości 1750 metrów każda.
Zwodowany właśnie prom, podobnie jak jego siostrzany statek, wyposażony będzie w napęd dual-fuel, pozwalający na korzystanie zarówno z konwencjonalnego paliwa, jak i LNG. Zasilanie nowych promów ekologicznym paliwem było jednym z warunków porozumienia ze szwedzkim Ministerstwem Transportu. Na mocy tej umowy firma będzie obsługiwać połączenia na Gotlandię w latach 2017-2027.
Destination Gotland to firma, która powstała w 1998 r. 100 procent udziałów przewoźnika należy do przedsiębiorstwa Rederi Ab Gotland (do 1999 r. 25 procent udziałów posiadała Silja Line). Promy przewoźnika kursują pomiędzy Gotlandią a Oskarshamn i Nynäshamn.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”
Recykling statków źródłem złomu i metali kolorowych w UE. Stocznie i huty bez wspólnej strategii [ANALIZA]