mk
Prezydent USA Donald Trump podpisał w piątek dekret w sprawie rozszerzenia możliwości dokonywania podmorskich wierceń w celu wydobycia ropy i gazu ziemnego w strefach, gdzie było to dotąd zabronione.
Jak pisze Reuters, dekret może doprowadzić do zniesienia takiego zakazu na rozległych akwenach obu sąsiadujących z terytorium USA otwartych oceanów, Morza Arktycznego i Zatoki Meksykańskiej. Poprzedni prezydent Barack Obama starał się uchronić je przed wierceniami i związanym z tym zagrożeniem ekologicznym, które uwidoczniło się w pełnej skali po niekontrolowanym wycieku ropy z podmorskiego odwiertu koncernu BP w Zatoce Meksykańskiej w 2010 roku.
"Uruchamiamy to. Dzisiaj uwalniamy amerykańską energię i otwieramy drogę do utworzenia wielu tysięcy wysoko opłacanych miejsc pracy w amerykańskim sektorze energetycznym" - powiedział Trump podpisując dekret.
Akt ten nakazuje ministerstwu spraw wewnętrznych dokonanie przeglądu ostatniego uchwalonego przez administrację Obamy pięcioletniego planu gospodarowania złożami ropy oraz gazu na szelfie kontynentalnym USA i zastąpienie go nowym planem.
Dekret unieważnia również ustanowienie przez Obamę trwałego zakazu wierceń na niektórych akwenach Morza Arktycznego. Zleca ponadto ministrowi handlu Wilburowi Rossowi przejrzenie podjętych przez poprzedniego prezydenta decyzji o utworzeniu nowych morskich obszarów rezerwatowych.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”
Recykling statków źródłem złomu i metali kolorowych w UE. Stocznie i huty bez wspólnej strategii [ANALIZA]