Rok temu miasto otrzymało od skarbu państwa stoczniową stołówkę. To ważne dla Szczecina miejsce, gdzie podpisywano historyczne porozumienia w roku 1970, 1971 i 1980. I od roku nic się tu nie dzieje, budynek jest w opłakanym stanie.
Miasto tłumaczy stan zawieszenia trudnymi rozmowami z TF Silesia, który jest właścicielem terenów postoczniowych. Budynek bowiem, w który mieści się świetlica przekazano Szczecinowi po obrysie, czyli bez możliwości dostępu. Jest to jednak przeszkoda formalna, którą prezydent usprawiedliwia brak planów remontu i późniejszego przeznaczenia obiektu.
Nie jest tajemnicą, że miasto nie ma funduszy na zagospodarowanie świetlicy. Jedyną więc rozsądną decyzją byłoby połączenie stołówki z budowanym Centrum Dialogu Przełomy, które jest własnością marszałka. W kuluarach od dawna bowiem mówi się o utworzeniu Muzeum Miasta Szczecina, któremu podlegałyby te dwa obiekty.
- Jeśli ze strony miasta pojawi się taka sugestia, urząd marszałkowski, jako organ nadzorujący Centrum Dialogu Przełomy, jest gotowy do rozmów - zapewnia Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy marszałka.
Temat połączenia i nie dublowania ekspozycji nie jest wyciągnięty z kapelusza.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec
Cadeler odebrał nowy statek instalacyjny
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]