Spłonęła hala Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni. Z ogniem walczyło 12 zastępów straży pożarnej. Akcja gaśnicza skończyła się po godz. 19:00.
Pożar wybuchł około godz. 16:30. Po dwóch godzinach runęła konstrukcja hali. W środku znajdowały się lakiery, farby i materiały łatwopalne. Hala miała około tysiąc metrów kwadratowych powierzchni.
- W pożarze nikt nie ucierpiał, wszyscy pracownicy ewakuowali się na zewnątrz - powiedział IAR kapitan Łukasz Płusa z gdyńskiej straży pożarnej. To czy na pewno nie ma ofiar w ludziach okaże się po przebadaniu zgliszczy. Na miejscu byli też policjanci i żandarmeria wojskowa. Z podowu toksycznego dymu wydobywającego się z hali, wyznaczono specjalną strefę bezpieczeństwa - praca portu nie została jednak zakłócona.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Stoczniowcy przejdą przez Gdynię. Wspólne obchody Dni Morza z Marynarką Wojenną
Blisko 129 mln zł z KPO na modernizację Bałtyckiego Terminalu Kontenerowego
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?