PMK
Mimo zwiększenia się liczby zamówień południowokoreańskie stocznie wciąż są w kiepskiej kondycji. W szczególności dotyczy to mniejszych zakładów, którym bez wsparcia rządowego grozi upadek.
Koreański rząd będzie pomagał większym stoczniom, na przykład poprzez udzielanie zamówień na najbliższe lata, w ramach polityki wsparcia dla przemysłu transportowego i stoczniowego. Mniejsze zakłady jednak nie dostaną takiej pomocy, gdyż rząd i wielu ekspertów uważa je za niepotrzebne.
Spadek cen ropy naftowej sprawił, że stocznie w Korei Południowej - z trzema największymi zakładami na świecie znalazły się w głębokim kryzysie. Ich klienci bowiem zaczęli odwoływać i przekładać zamówienia. Kryzys dotknął także armatorów z tego kraju. Postanowili więc oni utworzyć sojusz, by być bardziej konkurencyjnym na światowym rynku transportu kontenerów.
Wpływ na taką decyzję z pewnością miał zeszłoroczny upadek jednego z większych koreańskich armatorów – Hanjin Shipping. Nowy alians ma mieć nazwę Korea Shipping Partnership (KSP).
W aliansie znajdą się wszyscy 14 armatorów kontenerowych z Korei Południowej, w tym Hyundai Merchant Marine, 15 największy armator kontenerowy na świecie.
Korea idzie w ślady japońskich przewoźników. Od kwietnia przyszłego roku dotychczasowi japońscy armatorzy K Line, MOL i NYK utworzą nową spółkę żeglugową: Ocean Network Express (ONE).
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec