Po niemal miesiącu od incydentu w szwedzkim porcie Stena Spirit wróci na trasę Gdynia-Karlskrona. Prom przebywa obecnie w Gdańskiej Stoczni Remontowa SA.
Przypomnijmy, że 25 marca br. po zacumowaniu promu Stena Spirit do nabrzeża w Karlskronie zerwała się cuma rufowa statku. W połączeniu z silnym wiatrem spowodowało to nieplanowaną zmianę pozycji jednostki i jej odejście od nabrzeża.
Jak relacjonowała nam wówczas Agnieszka Zembrzycka, rzeczniczka prasowa Stena Line Polska, załoga opanowała sytuację i skierowała statek na bezpieczne wody w rejonie portu. Następnie prom Stena Spirit, już w asyście holowników i lokalnego pilota, bezpiecznie zacumował przy nabrzeżu.
Incydent spowodował wielogodzinne opóźnienia w kursowaniu pozostałych promów armatora obsługujących tę linię.
- Konieczne było przeprowadzenie badań technicznych jednostki, inspekcji przez towarzystwo klasyfikacyjne, państwo bandery oraz właściwe instytucje lokalne - Szwedzka Agencja Transportu (STA), a także sprawdzenie infrastruktury portowej. Dokonano oceny ewentualnych uszkodzeń na wypadek kontaktu z dnem oraz infrastrukturą podwodną i lądową portu - kontynuowała Agnieszka Zembrzycka.
W mediach pojawiały się informacje o uszkodzeniach wpływających na zdolność jednostki do żeglugi, jednak armator im zaprzeczał.
Prom opuścił Szwecję dopiero po trzech dniach, po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń od szwedzkiej administracji morskiej, i udał się do Gdańskiej Stoczni Remontowej SA o własnym napędzie.
Rejsy pierwotnie zawieszono do 11 kwietnia, ale teraz wiadomo już, że statek wróci na trasę Gdynia-Karlskrona 27 kwietnia wieczorem.
- Statek Stena Spirit wraca do operacji pod koniec kwietnia. Pierwszy rejs po przerwie zaplanowano na 27 kwietnia wieczorem. W tym czasie przewozy na linii Gdynia-Karlskrona obsługują dwa inne statki: Stena Ebba i Stena Estelle, zapewniając dwa odejścia dziennie z każdego z portów - informuje rzeczniczka prasowa Stena Line Polska.
- Jeśli chodzi o samo zdarzenie, jest ono przedmiotem postępowań prowadzonych przez odpowiednie administracje morskie. Tego typu działania mają na celu analizę przebiegu zdarzenia, wyjaśnienie jego przyczyn oraz sformułowanie wniosków na przyszłość - dodaje.
Na pytanie, jakie uszkodzenia powstały na statku w wyniku zdarzenia i jakich napraw wymagały, nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów