• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Stal drożeje na globalnych rynkach. Presja kosztowa po wydarzeniach na Bliskim Wschodzie

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Stal drożeje na globalnych rynkach. Presja kosztowa po wydarzeniach na Bliskim Wschodzie

Ceny stali na kluczowych rynkach świata wyraźnie rosną w pierwszych tygodniach marca 2026 r. Najsilniejsze odbicie widać w USA, gdzie cena  taśmy stalowej (hot-rolled coil HRC) w regionie środkowo-wschodnim przekroczyła już 1000 USD za tonę, a kontrakty futures na koniec marca 2026 oscylują wokół 1018 USD/ton, a na kwiecień zbliżają się do 1035–1040 USD/ton. 

Nucor – największy amerykański producent – podniósł właśnie swoją cenę spot o kolejne 15 USD/ton, co jest siódmą z rzędu podwyżką od początku roku i oznacza łączny wzrost o ponad 55–60 USD/ton w 2026 r.W Chinach kontrakty futures na pręty zbrojeniowe na giełdzie wzrosły do 3132 CNY/ton (ok. 440 USD/ton), notując +1,06% w ciągu jednego dnia i +2,62% w skali miesiąca. W Europie i Polsce ceny wyrobów hutniczych utrzymują lekką tendencję wzrostową – od dołków końca 2025 r. wzrosły o nawet 8% za tonę. Presja na wzrost jest jednak coraz silniejsza w związku z wprowadzanym podatkiem węglowym CBAM i ograniczonym importem spoza UE.

Wczesną wiosną podwyżki cen stali były normą, miały charakter sezonowy, to początek sezonu budowlanego w USA i Europie. jednak w tym roku na skalę podwyżek wpływ ma też geopolityka i koszty energii – eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, w tym ograniczenia ruchu w Cieśninie Ormuz, powoduje gwałtowny wzrost cen ropy, LNG i frachtu morskiego. Analitycy BigMint ostrzegają, że jednoczesny skok tych trzech kosztów bezpośrednio przekłada się na presję kosztową w całej branży stalowej – od rudy żelaza i węgla, przez złom, po gotowe wyroby. Ograniczona podaż importowa – w USA wysokie cła (do 50%), w Europie CBAM – powodują, że rynek staje się bardziej zależny od lokalnej produkcji, co wspiera podwyżki.

Przemysł morski ma kłopot?

W projektach morskich farm wiatrowych stal odgrywa kluczową rolę jako podstawowy materiał konstrukcyjny, stanowiący znaczną część kosztów kapitałowych (CAPEX). Offshore wind farms wymagają wytrzymałych struktur, które wytrzymują ekstremalne warunki morskie, takie jak silne wiatry, fale i korozja. Stal jest wykorzystywana głównie w fundamentach, w konstrukcjach stałych (np. monopile, jacket foundations) lub pływających (floating platforms), gdzie stal zapewnia stabilność i wytrzymałość. W floating offshore wind stal może stanowić nawet 70-80% masy platformy. Według analiz, koszt stali może stanowić 20-40% całkowitych kosztów projektu offshore wind, w zależności od rodzaju projektu.

Podobnie jest w przemyśle stoczniowym. W przypadku dużych kontenerowców budowanych obecnie cena stali decyduje nawet o 1/3 kosztów. W nowszych projektach z droższą stalą wysokowytrzymałą i ekologicznymi dodatkami (np. grubsze płyty na górnych pokładach dla kontenerowców >22 000 TEU), udział stali może zbliżać się do 30–35% całkowitych kosztów budowy.

COSCO straszy rynek

Chiński gigant żeglugowy blokuje Bliski WschódChińska spółka COSCO Shipping Lines ogłosiła zawieszenie wszystkich nowych rezerwacji na trasy do i z portów w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (z wyjątkiem Fujairah i Khor Fakkan), Arabii Saudyjskiej (z wyjątkiem Dżuddy), Bahrajnie, Iraku, Kuwejcie i Katarze. Powód to eskalacja konfliktu i ograniczenia ruchu w Cieśninie Ormuz. Statki już skierowane do Zatoki mają czekać w bezpiecznych wodach lub kotwiczyć, a ładunki w tranzycie są oceniane pod kątem przekierowania do alternatywnych portów. Decyzja COSCO – największego gracza kontenerowego na świecie – powoduje dodatkowe zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw. Inne linie (Maersk, CMA CGM) również ograniczają tranzyt przez Ormuz lub wprowadzają wysokie dopłaty za ryzyko wojenne. Omijanie regionu drogą wokół Przylądka Dobrej Nadziei wydłuża czas rejsu o ok. 20 dni i podnosi koszty frachtu o 2000–3000 USD za kontener.

Agencja BigMint podkreśla, że przedłużające się zakłócenia w Cieśninie Ormuz mogą dodać 15–25% do kosztów frachtu surowców wsadowych, co przełoży się na kolejną falę podwyżek stali w najbliższych tygodniach. Globalny popyt na stal w 2026 r. ma wzrosnąć o 1,3–1,8%, ale niewielka podaż w kluczowych segmentach (zwłaszcza w USA i Europie) oraz rosnące koszty energii grożą lokalnymi niedoborami i wydłużeniem czasów dostaw nawet do 6–8 miesięcy w wybranych gatunkach.

Branża stalowa stoi przed podwójnym wyzwaniem: odbiciem popytu budowlanego i infrastrukturalnego z jednej strony oraz rosnącymi kosztami energii, frachtu i surowców z drugiej. 

VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.