27 kwietnia do portu masowego w Świnoujściu zawinął statek Polskiej Żeglugi Morskiej m/s „Sudety”, pod dowództwem kpt. ż. w. Tomasza Madeja. To pierwsza wizyta w polskim porcie jednostki z serii czterech największych masowców w historii armatora.
M/s „Sudety” to masowiec typu kamsarmax (największy, który może zawijać do portu Kamsar w Gwinei) o nośności 82 tysięcy DWT. Poza masowcami tej klasy we flocie PŻM większe były jedynie tankowce typu „Kasprowy Wierch”, eksploatowane w latach 70. XX wieku. Miały one ponad 140 tys. DWT.
M/s „Sudety” przywiózł do Świnoujścia ładunek blisko 70 tys. ton amerykańskiego węgla koksującego. Węgiel przewieziony zostanie następnie wagonami: 60 tys. ton do Huty Koszyce, należącej do amerykańskiego koncernu U.S. Steel oraz 10 tys. ton do Koksowni Częstochowa Nowa, należącej do polskiej grupy kapitałowej „Zarmen”.
Kamsarmax „Sudety” został zbudowany w 2013 roku w japońskiej stoczni Tsuneishi w Tadotsu. Ma długość 229 metrów a szerokość 32,3 metra. Ładunek węgla, jaki jednorazowo przewozi statek równy jest składowi kolejowemu złożonemu z 1366 klasycznych węglarek 60 tonowych. Utworzony w ten sposób pociąg miałby ponad 19 kilometrów długości.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami