Przewoźnik promowy Brittany Ferries opowiadał się za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE. Równocześnie ostrzegał przed możliwymi negatywnymi konsekwencjami wystąpienia UK z UE, widząc poważne zagrożenie zwłaszcza dla swobodnego przepływu osób. W tej sprawie napisał również list otwarty, w którym upublicznił swoje stanowisko przed referendum.
Francuski operator podkreślił w nim, że firma powstała w UE i wewnątrz UE rozwinęła się i osiągnęła sukces.
Operator promowy rozpoczął działalność jako spółka założona przez francuskich rolników, którzy widzieli możliwość eksportu swoich warzy na nowe rynki, w dniu w którym Wlk. Brytania dołączyła do EWG (Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej).
Obecnie przedsiębiorstwo przewozi 2,5 miliona pasażerów i 200 000 pojazdów ciężarowych rocznie. Prowadzi 11 połączeń w czterech krajach: Wielkiej Brytanii, Francji, Irlandii oraz Hiszpanii. Jednakże 85% klientów to Brytyjczycy.
Brittany Ferries opowiadał się za pozostaniem w UE, jako że zasady przełamywania barier, swobodnego przepływu osób i ładunków oraz swobodnego przepływu handlu stanowią według przewoźnika fundament międzynarodowej działalności gospodarczej.
Zdaniem operatora, po tym jak Wielka Brytania wyjdzie z UE, zostanie zachwiany zarówno swobodny przepływ osób jak i towarów.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Zmarł Henryk Klocek, współzałożyciel i przewodniczący rady nadzorczej FAST SA
Zarząd portów odpowiada na krytykę ws. finansowania Przylądka Pomerania. "Środki są zabezpieczone"
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą