PMK
Armatorzy kontenerowi kontynuują przekładanie odbioru swoich nowych jednostek. Obawiają się, iż te jednostki wywierałyby dalszą presję na rynku kontenerowców, który w ubiegłym roku odnotował umiarkowaną poprawę.
W celu ograniczenia niekorzystnego wpływu wprowadzenia nowego tonażu na rynek, który już został nadmiernie napompowany, firmy żeglugowe zdecydowały się opóźnić niektóre z zaplanowanych dostaw na ten rok, przesuwając je na 2019 rok.
Chiński lider kontenerowy COSCO Shipping odłożył odbiór dziesięciu z 28 megakontenerowców, które miały w tym roku dołączyć do ich floty. Ponadto, tajwański Yang Ming odłożył dostawy trzech kontenerowców o ładowności 14 tys. TEU na 2019 rok – wynika z danych Alphaliner..
Pomimo tych opóźnień, na rynku w tym roku pojawią się kontenerowce o łącznej ładowności 1,5 mln TEU. Ponad połowa z tych dostaw będzie składać się z megakontenerowców o ładowności od 14 do 21 tys. TEU.
Ogromna część oczekiwanych dostaw, ponad 1,2 miliona TEU, ma dołączyć do globalnej floty w pierwszej połowie roku. Z drugiej strony, przewiduje się, że tylko 350 000 TEU zostanie w tym roku wysłane na złom, sporo mniej w porównaniu z 442,000 TEU zezłomowanymi w zeszłym roku.
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami