Port Gdańsk rozmawia z przewoźnikami i armatorami o uruchomieniu intermodalnego korytarza łączącego Turcję, Ukrainę i Polskę. Korytarz miałby wykorzystywać żeglugę promową między portami na Morzu Czarnym oraz transport kolejowy, łączący porty polskie i ukraińskie.
Przedstawiciele Portu Gdańsk już od dawna wspominali o planach utworzenia korytarza międyz Gdańskiem a portami ukraińskimi. Jak powiedział jednak Michał Stupak, menadżer klienta w Zarząd Morskiego Portu Gdańsk, cytowany przez portal Intermodalnews.pl, warunki rynkowe pokazały, że warto te plany rozszerzyć.
– Uznaliśmy, że nowy korytarz transportowy powinien obejmować połączenia między Turcją, a Skandynawią. Turcja jest dużym eksporterem w branży automotive. Obecnie turecki eksport do Europy obsługiwany jest głównie przez port Triest. Proponowany przez nas korytarz transportowy będzie alternatywą dla tego połączenia, opartą na przewozach kolejowych. Obecnie rozmawiamy z przewoźnikami i operatorami intermodalnymi, armatorami i agencjami celnymi – przekazał Intermodalnews.pl Michał Stupak.
Portal zauważa, że regularne połączenie kolejowe między Gdańskiem a portami nad Morzem Czarnym mogłoby stworzyć nowe perspektywy dla operatorów logistycznych z Turcji i innych państw regionu, a także zwiększyć wolumen ładunków wymienianych między Ukrainą a Polską.
– Nowe połączenie może stać się jedną z południowych odnóg Nowego Jedwabnego Szlaku, a także szansą dla zwiększenia wolumenu ładunkowego między Ukrainą a Polską – powiedział Michał Stupak.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło