Przy bardzo intensywnych pracach możemy dojść do ilości 1,5 mln ton miesięcznie w najbliższym czasie - powiedział w piątek minister rolnictwa i wicepremier Henryk Kowalczyk, pytany o ilość ukraińskiego zboża przewożonego przez polską granicę.
W piątek wicepremier i szef Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) Henryk Kowalczyk wraz z komisarzem UE ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim uczestniczyli w konferencji prasowej dotyczącej Planu Stategicznego na lata 2023-2027. Urzędnicy zostali zapytani o możliwość transportu zboża z Ukrainy przez Polskę. Z powodu wojny porty na Morzu Czarnym są zablokowane, co uniemożliwia transport drogą morską.
Minister rolnictwa Henryk Kowalczyk przypomniał, że oczekiwania Ukrainy dotyczące transportu zboża to "4-5 mln ton (miesięcznie - PAP)". "Musimy zdawać sobie sprawę, że Polska nie była technicznie przygotowana na takie ilości" - zaznaczył szef MRiRW. "W tej chwili trwają prace powiększające możliwość przepustowości przejść granicznych" - powiedział. Dodał, że postulowanej przez Ukrainę ilości "w najbliższych tygodniach takiej ilości nie osiągniemy".
Kowalczyk zwrócił uwagę, że problemem jest inny rozstaw torów w Polsce i w Ukrainie. "Z tego (powodu) możemy - przy bardzo intensywnych pracach - dojść do ilości 1,5 mln ton miesięcznie w najbliższym czasie. Jeśli sytuacja będzie się utrzymywać, to w przeciągu kilku miesięcy możemy to powiększać" - mówił w piątek wicepremier i minister rolnictwa.
Szef MRiR odniósł się do czwartkowego spotkania z niemieckim ministrem rolnictwa Cemem Özdemirem, podczas którego rozmawiali m.in. o pomocy w eksporcie ukraińskiego zboża. "Zwracałem uwagę, że w tym momencie, najistotniejszą pomocą byłoby dostarczanie kontenerów do przewozu zbóż, bo wtedy jest to najprostszy system" - powiedział Kowalczyk. "Po pierwsze, załadowany kontener na Ukrainie, zaplombowany, mógłby być bardzo szybko, tranzytem, przewieziony przez Polskę - wyjaśnił minister rolnictwa.
"Niestety, ilość kontenerów w Polsce jest ograniczona (...). Dlatego (...) zarówno minister rolnictwa Niemiec, ale myślę, że także inne kraje europejskie, będą miały ten problem. Mam nadzieję, że w jakiejś możliwej ilości będą nas wspomagać. To jest taki najbardziej skuteczny, doraźny sposób i metoda pomocy" - ocenił.
Do problemu transportu zboża z Ukrainy odniósł się także komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. "Według ostatnich informacji płynących z Ukrainy, (...) ten eksport znacząco się zwiększył, zbliża się do 2 mln ton miesięcznie - w tempie (...0 więc to jest ogromny postęp , bo te ilości były wcześniej bardzo niewielkie, w setkach tysięcy mierzone" - przekazał.
Komisarz UE ds. rolnictwa przypomniał, że istnieje "platforma (...) wymiany informacji, koordynacji tych działań" i działa w Komisji Europejskiej "od kilku dosłownie dni". "Państwa członkowskie mogą się zgłaszać ze swoimi zapotrzebowaniami na niezbędny sprzęt, który ten eksport ułatwia. Jest wymiana informacji - to są szczegóły techniczne z jednej strony, z drugiej strony też jest kwestia bezpieczeństwa, nie o wszystkich szczegółach się mówi w takich przypadkach. Ale to jest akcja koordynowana w tej chwili przez Komisję Europejską. Solidarnościowe korytarze, wpisane w komunikat Komisji 12 maja i to już działa" - poinformował.
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję