Korea Południowa, choć jest ważnym sojusznikiem USA w Azji, znalazła się na liście krajów, na które administracja Trumpa nałożyła wysokie „cła wzajemne” – 25%. Tamtejszy minister handlu Ahn Duk-geun rozważa wykorzystanie przemysłu okrętobudownictwa jako argumentu w negocjacjach ze Stanami.
W rozmowie z Reutersem minister handlu, przemysłu i energii Korei Południowej Ahn Duk-geun stwierdził, budownictwo okrętowe może być ważnym argumentem w negocjacjach z Białym Domem. Nie ujawnił jednak szczegółów pomysłu na wykorzystanie przemysłu stoczniowego w rozmowach.
– Ponieważ prezydent Trump i jego administracja wykazują duże zainteresowanie współpracą w zakresie budowy statków uważamy, że sektor ten będzie ważną kartą przetargową – powiedział Ahn Duk-geun cytowany przez agencję.
Trump już rozmawiał z przywódcą Korei Południowej Han Duck-soo i omawiał z nim kwestie ceł. Korea jest jednym z krajów, które chcą negocjować z USA.
Koreańczycy są jednym z wiodących krajów w przemyśle stoczniowym, ale nie są w stanie dogonić hegemona sektora – Chin. W Stanach trwają jednocześnie dyskusje nad kolejnym pomysłem Trumpa, obejmującym wprowadzenie wysokich opłat portowych w amerykańskich portach dla armatorów, którzy użytkują statki zbudowane w Chinach. Krytycy tego projektu podnoszą, że sprawi on, że z rynku wypadnie duża część przewoźników, również amerykańskich, a sam tamtejszy przemysł stoczniowy nie jest w stanie zaspokoić potencjalnego popytu. Być może tę sytuację chce wykorzystać Ahn Duk-geun, oferując własne usługi stoczniowe amerykańskim armatorom. Więcej na temat pomysłu dodatkowych opłat dla armatorów użytkujących statki zbudowane przez chińskie stocznie pisaliśmy tutaj.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów