Około 1 godziny lokalnego czasu w sobotę 18 sierpnia na Morzu Egejskim zderzyły się dwa masowce. Duński statek jest mocno uszkodzony.
Nie są znane dokładne okoliczności wypadku, w którym grecki bulker Levantes zderzył się z duńskim Clipper Como. Do wypadku doszło nocą, około 10 mil morskich na południowy-zachód od tureckiej wyspy Bozcaada.
Pływający pod banderą Wysp Marshalla bulker Clipper Como zmierzał do Samsun w Turcji z ładunkiem fosforanów, zaś Levantes, również pod flagą Wysp Marshalla, płynął ze zbożem do Egiptu. W wyniku zderzenia Clipper Como zaczął nabierać wody przez dziurę w ładowni na lewej burcie. Jednostka zaczęła się niebezpiecznie przechylać przez dziób i burtę. Nie wiadomo nic o uszkodzeniach Levantes.
Na miejscu szybko pojawiły się tureckie holowniki i jednostki straży przybrzeżnej. Choć pierwotnie istniało ryzyko, że statek zatonie, udało się go przeholować i zakotwiczyć na kotwicowisku przy wyspie Bozcaada, gdzie towarzyszą mu holowniki i jednostki pomocnicze. Levantes został przemieszczony na pobliską wyspę Limnos. Według doniesień statek był w stanie poruszać się samodzielnie.
Clipper Como to masowiec o długości 190 metrów, zbudowany w 2010 roku. Levantes mierzy zaś 225 metrów i powstał w 2001 roku.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów