Od środy wieczór straż pożarna próbuje usunąć olbrzymią plamę substancji pochodnej nieznanego pochodzenia w kanale Chełst w Łebie. Akcji nadal nie udało się zakończyć, ponieważ olej wciąż się wydobywa.
Służby zostały poinformowane o rozprzestrzeniającej się w kanale portowym w stronę jeziora Sarbsko plamie ok. godziny 18.30 w środę 08.07. Na miejscu zjawiło się 7 zastępów straży pożarnej, urzędnicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz przedstawiciele wydziału Zarządzania Kryzysowego w Łebie.
Na razie nie wiadomo skąd dokładnie pochodzi substancja. Film olejowy rozciąga się na długość ok. kilometra, od portu aż do mostu na ulicy św. Jakuba. Strażacy stosują neutralizatory, które mają za zadanie rozpuścić ropopochodną ciecz oraz zapory sorpcyjne wyłapujące olej z powierzchni wody. Do tej pory zebrało się na nich już kilka litrów substancji, która wciąż się wydobywa.
Ropopochodna substancja stanowi duże zagrożenie dla środowiska wodnego.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty