Statek towarowy ARVIN, pływający pod banderą Palau zatonął u wybrzeży Morza Czarnego w Turcji zatonął 17 stycznia. Niedawno do sieci trafiło dramatyczne nagranie, ukazujące katastrofę statku.
18 stycznia poinformowano, że na pokładzie statku było 12 osób, w tym 10 obywateli Ukrainy i dwóch obcokrajowców. Według władz tureckich jest to dwóch obywateli Rosji.
Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych Kijowa dzień po wypadku wśród uratowanych było pięciu obywateli Ukrainy i jeden obywatel Rosji. Znaleziono ciała trzech marynarzy.
Poniższy film pokazuje moment, w którym zaczęły się tragiczne wydarzenia. Z powodu silnych wiatrów podnosiły się wysokie fale. W pewnym momencie słychać pęknięcie, które zapowiada katastrofę.
Uratowani marynarze powiedzieli Ukrainform, że proces zatonięcia statku
na dno trał zaledwie 5 minut. Wiatr zaczął się wzmagać w godzinach
11.00-11.30, fale osiągały 6 metrów. "Usłyszeliśmy alarm. Wysłano
sygnał, że statek tonie o godzinie 12.20. - mówili.
Wśród
członków załogi byli marynarze, którzy odbywali swój pierwszy rejs, a
także ci, którzy zrealizowali już kilka kontraktów na tym statku - pisze
Ukrainform.
Statek towarowy ARVIN (nr IMO 8874316, ex Волго-Балт 189) płynął z Gruzji do Bułgarii. Według MSZ Kijowa właścicielem statku jest firma ukraińska.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami