pc
PKN Orlen analizuje wpływ zanieczyszczonej ropy naftowej na sprawność instalacji w płockiej rafinerii - poinformował członek zarządu PKN Orlen Wiesław Protasewicz. Dodał, że na razie nie widać większych szkód, ale zaznacza, że mogą się one ujawnić później.
"Najważniejsze jest dla nas, by ocenić, czy nie było negatywnego wpływu zanieczyszczonej ropy na instalacje. Na dzień dzisiejszy nie widać takich symptomów, ale nie wykluczamy, że to się może jeszcze po jakimś czasie pokazać" - powiedział dziennikarzom Protasewicz.
Dodał, że PKN Orlen będzie się zastanawiał, jakie poniósł dodatkowe koszty związane z dostarczaniem rurociągiem Przyjaźń zanieczyszczonej ropy.
"Musieliśmy dokonać dodatkowych czynności i prac związanych z rozcieńczaniem ropy. Musieliśmy też zamówić więcej czystej ropy" - powiedział członek zarządu płockiego koncernu.
Protasewicz poinformował, że o odszkodowania za brudną ropę PKN Orlen będzie się zwracał bezpośrednio do dostawców.
"Zapowiedziano, że Transnieft będzie zwracał pieniądze dostawcom, natomiast my będziemy się zwracać o odszkodowania bezpośrednio do dostawców" - powiedział.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne
Dar Młodzieży w Nowym Jorku na historycznej paradzie żaglowców w 250. rocznicę niepodległości USA
W Remontowej Shipbuilding ruszyła budowa kolejnego promu dla norweskiego armatora
W Estonii zaprezentowano kadłub patrolowca, powstającego w ramach EUROGARD, z udziałem polskich podmiotów
Grupa Przemysłowa Baltic zakończyła realizację kontraktu dla VENSYS. Rekordowy local content - 80%
Remontowa Shipbuilding buduje promy dla szkockiego odbiorcy. Położono stępkę pod trzecią jednostkę