• <

Statki pod kontrolą. Drony zapewniają nie tylko kontrolę emisji spalin. Bałtyk będzie potrzebował wsparcia

06.11.2022 19:28
Strona główna Statki pod kontrolą. Drony zapewniają nie tylko kontrolę emisji spalin. Bałtyk będzie potrzebował wsparcia
Statki pod kontrolą. Drony zapewniają nie tylko kontrolę emisji spalin. Bałtyk będzie potrzebował wsparcia - GospodarkaMorska.pl
Fot. Bertrand Bouchez/Unsplash
Od kilku lat EMSA (European Maritime Safety Agency) wykorzystuje drony do wspierania urzędów morskich w monitorowaniu emisji ze statków. Niedawno uruchomiono takie wsparcie administracji francuskiej na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Ale nie tylko monitoring emisji statków jest celem działań będących w dyspozycji EMSA śmigłowców i dronów.

Usługi zdalnie sterowanych statków powietrznych (RPAS - Remotely Piloted Aircraft Systems Services) są oferowane przez EMSA bezpłatnie we wszystkich krajach UE. Zostały one uruchomione, aby pomóc w operacjach nadzoru morskiego i monitorowaniu emisji ze statków. Przeznaczone są do działania na wszystkich akwenach otaczających Unię Europejską.

Drony wspierają

Usługi RPAS najczęściej wspierają tradycyjne funkcje straży przybrzeżnej. Mogą więc prowadzić poszukiwania i ratownictwo oraz zapobiegać zanieczyszczeniom.  Usługi są oferowane krajom członkowskim w ramach regionalnej strategii RPAS EMSA, o czym pisaliśmy na łamach GospodarkaMorska.pl w 2021 r. Strategia ta zakłada m.in. obsługę wielu funkcji straży przybrzeżnej w kilku krajach UE przez co najmniej jedną usługę RPAS.

Aktualna aktywność EMSA, to odpowiedź na prośbę władz francuskich o zapewnienie wsparcia w zakresie nadzoru dla wielu zadań. W prośbie podkreślono potrzebę monitorowania emisji szkodliwych substancji ze statków pasażerskich i handlowych korzystających z ruchliwych portów w rejonie Marsylii. Chodzi o ruch do i z portów  w Marsylii oraz w Fos. Skierowany tam dron wykonuje pomiary zanieczyszczeń emitowanych w spalinach statków przepływających w rejonach tych portów lub czekających na wejście w rejonie awanportów.

- Chodzi o to, by pomóc w weryfikacji zgodności z przepisami UE i IMO dotyczącymi ograniczenia zawartości siarki w paliwach żeglugowych (dyrektywa (UE) 2016/802 i załącznik VI do konwencji MARPOL) w celu ograniczenia szkodliwych skutków na zdrowie ludzkie i środowisko – podkreśla kierownictwo EMSA i informuje, że operacja jest następstwem ostatnich udanych prób i ma potrwać do 23 grudnia 2022 r.

Inspektorzy skontrolują

Do analizy uzyskanych informacji zaangażowani zostaną inspektorzy ds. monitorowania bezpieczeństwa statków z Interregional Directorate for the Mediterranean Sea (DIRM MED). Są oni  odpowiedzialni za kontrole statków w portach. Teraz będą również bezpośrednio zaangażowani w namierzanie statków znajdujących się pod obserwacją pilotowanych dronów. Każdy lot będzie śledzony w czasie rzeczywistym przez centrum danych EMSA RPAS. Jeśli  pomiary wykonane przez umieszczone na dronach czujniki wykażą odchylenia od zalecanych wartości, to spowodują inspekcje uzupełniające za pośrednictwem bazy danych THETIS-EU w celu kontroli państwa portu, w przypadku podejrzenia niezgodności.
- Głównym  utrudnieniem w rozmieszczeniu i wykorzystaniu RPAS na akwenach przybrzeżnych i w morskich strefach gospodarczych jest brak dojrzałych paneuropejskich ram prawnych – zauważa kierownictwo EMSA.

Chodzi o wykorzystanie przestrzeni powietrznej w rejonach, gdzie działają  obiekty o znaczeniu strategicznym dla państwa, a takimi są porty i instalacje wojskowe. W polskiej strefie ekonomicznej znajdą się niedługo również morskie farmy wiatrowe.

Od 2020 r. operacje RPAS koncentrują się na morskich obszarach geograficznych będących przedmiotem wspólnego zainteresowania operacyjnego więcej niż jednego państwa członkowskiego lub agencji UE.

Bałtyk zagrożony

Napaść Rosji na Ukrainę pokazała, że akweny w okolicy portów morskich są niezwykle istotne w utrzymaniu logistycznych powiązań gospodarki narodowej. Niestety są niezwykle czułe i podatne  na zagrożenia jeszcze przed wybuchem wojny. Świadczą o tym incydenty, jakie miały miejsce jeszcze przed napaścią Rosji na Ukrainę.

Niedługo na Bałtyku zagrożone będą nie tylko duże porty morskie i farmy wiatrowe, ale także instalacje podwodne łączące farmy z systemem energetycznym państwa. Zagrożone będą również porty instalacyjne i serwisowe, zarówno te położone w Polsce, jak i w państwach ościennych.

Z przeglądu aktywności EMSA na Bałtyku w okresie ostatnich lat widać, że nie był to dotąd akwen Unii Europejskiej zbyt aktywnie wspierany działalnością RPAS. Wykorzystanie doświadczeń RPAS z monitoringu ruchu statków na akwenach Morza Czarnego może okazać się nieocenione. Już dzisiaj powinniśmy uczestniczyć w opracowaniu regulacji, które umożliwiłaby RPAS bezpieczne poruszanie się w europejskiej przestrzeni powietrznej, w tym w regionie Morza Bałtyckiego i polskiej strefie ekonomicznej.



Year 2022
Year 2021
 2020
Year 2020

Dziękujemy za wysłane grafiki.