Kolejne tygodnie tego bardzo niepewnego roku wskazywały na dobre wyniki frachtowe dla wielu z rynków poszczególnych segmentów żeglugi. Jednakże podstawy tych wzrostów jak i coraz mocniej objawiające się problemy z drugą falą globalnej bardzo niebezpiecznej pandemii COVID – 19 znów najwyraźniej zaczynają uderzać w rynek.
Na razie szkody nie są na tyle poważne, ponieważ rynki są przynajmniej częściowo otwarte i jak zapowiadają rządy wielu krajów nie dojdzie do drastycznych „lockdow’nów”. Jednakże światowa epidemia jest faktem, wprowadzanie obostrzeń i działań, mających na celu zwolnienie i spowolnienie epidemii jest niezbędne i niestety będzie miało to większy bądź też mniejszy wpływ na gospodarki wszystkich krajów świata. Jak wyglądały ostatnie trzy tygodnie, i jakie były z tym okresem związane ciekawostki i polskie akcenty w segmentach: statków wielozadaniowych, ciężarowców a także kontenerowców, statków ro-ro i rynku przewozów pasażerskich? O tym w naszym kolejnym, cyklicznym raporcie na temat rynków żeglugowych.
RYNEK STATKÓW WIELOZADANIOWYCH I CIĘŻAROWCÓW
• Rynek frachtowy i czarterowy
Stawki czarterowe dla jednostek wielozadaniowych nadal lekko wzrastały. Indeks Toepfer’s Multipurpose Shipping wykazał jak dotychczas w październiku wzrost o 70 dolarów amerykańskich w stosunku do średnich z poprzedniego miesiąca (osiągnięto dzienną stawkę na poziomie USD 6,615). Rynek wykazywał się również optymizmem, co do dalszych wzrostów. Jednakże tydzień 41, który obfitował w wieści o wzmagającej kolejnej fali epidemii dał do zastanowienia, czy ten optymizm nie jest zbytnio przedwczesny. Dalszy rozwój rynku będzie długotrwałym i bolesnym procesem rozciągniętym w czasie, transformującym gospodarki świata. Na skutek niskich cen ropy i zapaści rynku offshore energy oil nie ma zbyt dużej podaży ładunków, które wcześniej były przewożone dla tego sektora właśnie przez statki wielozadaniowe i ciężarowce. Tak jak podczas poprzednich słabych okresów dla statków wielozadaniowych narastać będzie konkurencja ze strony statków masowych, ro-ro
i kontenerowców, których armatorzy będą uzupełniać swoje zafrachtowania o ładunki ciężkie i ponadgabarytowe.
• Rynek tonażowy
Bardzo spokojny okres, jeśli chodzi o zamówienia nowych jednostek ze stoczni. W części segmentu małych jednostek wielozadaniowych odnotowano informacje przekazane przez brytyjskiego armatora Scotline Marine Holdings na temat deklaracji opcji zamówienia jednostki o nośności 4,800 ton z napędem hybrydowym wspieranym układem baterii. Opcja na zamówienie czwartej jednostki z tej serii będzie realizowana do połowy przyszłego roku w niderlandzkiej stoczni Royal Bodewes Shipyard. Aktywność w złomowniach dla tego segmentu była bardzo niewielka.
RYNEK PRZEWOZÓW KONTENEROWYCH
• Rynek frachtowy
W tygodniach 39 i 40 stawki frachtowe na przewóz kontenerów miały tendencję wzrastającą na większości światowych tras, co cieszyło przewoźników, ale było też pewnym utrudnieniem w handlu dla stron korzystających z ich usług. Dochodzą do tego coraz częściej odnotowywane opóźnienia statków kontenerowych w docieraniu do portów docelowych z ładunkiem. Zabiegi państw, między innymi Chin i USA, aby zapobiec wzrostowi frachtów nie odnoszą oczekiwanych skutków, mimo że najwięksi operatorzy zwiększyli już dostępne i oferowane pod przewóz przestrzenie ładunkowe. Co prawda według firmy analitycznej Drewery w tygodniu 41 nastąpił spadek World Container Index o około 1,5%, ale jest to nadal 112,1% większy poziom niż miało to miejsce w analogicznym okresie w 2019 roku. Podaż ładunku jest zatem na tyle silna, że stawki frachtowe utrzymują się na wysokim poziomie. Według analiz BIMCO taki stan rzeczy potrwa jeszcze najprawdopodobniej około 3-4 miesięcy ze względu na nadal trwające zakłócenia i niepewność w morskiej logistyce kontenerowej. Tę rynkową niepewność pokazuje prowadzona polityka czarterujących tonaż, którzy bardziej są skłonni płacić wyższe stawki za krótsze okresy czarterów jednostek kontenerowych zamiast angażować się w dłuższe umowy za niższe stawki.
• Rynek tonażowy
W tygodniu 39 doszło do 2 transakcji kupna – sprzedaży używanych statków kontenerowych na łączną kwotę 8,2 mln USD. W kolejnym tygodniu 40 doszło również do 2 sprzedaży. Tym razem na kwotę 7,6 mln USD. Tymczasem jeden z gigantów kontenerowych firma Hyundai Merchant Marine poinformowała, że wszystkie z serii 12 jego największych jednostek kontenerowych o pojemności prawie 24,000 TEU każda są już w eksploatacji. Przypomnijmy, że jedna z tych jednostek nosi imię „HMM Gdansk”.
RYNEK PRZEWOZÓW PASAŻERSKICH i RO-RO
• Rynek morskich podróży turystycznych
Niestety w świetle rozpędzającej się drugiej fali pandemii koronawirusa COVID – 19 rynek pełnomorskich rejsów wycieczkowych nadal jest w większości rejonów świata sparaliżowany. Jalesh Cruises, operujący jednostką „Karnika” zawiesza swoją działalność. Jednakże są też drobne pozytywne sygnały. I takie płynęły między innymi od operatorów Dream Cruises i Royal Caribbean, które ogłosiły, że rozpoczną krótkie rejsy wycieczkowe z Singapuru na początku listopada i grudnia. Również na rynku europejskim pojawiła się informacja, że trzeci ze statków floty wycieczkowców Costa Crusises o nazwie „Smeralda” wchodzi do eksploatacji. 10 października statek wypłynął z Savony. Wszystkie jednostki pływają w surowym reżimie sanitarnym wypracowanym przez armatora.
• Rynek promowy i ro-ro
Nadchodząca druga fala pandemii a także bardzo słaby zakończony już sezon turystyczny w Europie powoli zaczął rzucać swój cień na branżę promową. Wielu z przewoźników nadal reorganizuje swoje serwisy. Niektóre połączenia są likwidowane. O takich ruchach informował między innymi DFDS oraz P&O. Przewoźników, jak to miało miejsce w trakcie pierwszej fali pandemii ratują przede wszystkim transporty cargo.
Nasi lokalni armatorzy promowi, tj. Polferries i Unity Line informowali o możliwych utrudnieniach w dojeździe drogowym do terminala promowego w Świnoujściu dniach 12-16 października w godzinach od do 17 ze względu na planowaną operację neutralizacji amerykańskiej bomby „Tallboy” z czasów II Wojny Światowej, zalegającej na szlaku żeglugowym w okolicach przeprawy promowej w Karsiborze.
• Rynek tonażowy
Na rynku nowych budów odnotowano zamówienie 2 jednostek ro-ro Cosco Shipping Ferry o długości linii ładunkowej 3,000 m każda jednostka, które mają być dostarczone do armatora w 2022 roku. Polferries poinformował tymczasem o wyłączeniu do dnia 31 października z eksploatacji z powodu prac stoczniowych promu „Baltivia”.
Ważną informacją z rynku było to, że Polskie Linie Oceaniczne S.A. wzbogaciły się o nową jednostkę ro-ro! Statek o nazwie „POL-Maris” został zakupiony wraz z trwającym czarterem Steny Line.
Szczegółowe wieści związane z zakupem tej ciekawej jednostki prezentowaliśmy w naszej relacji: https://www.gospodarkamorska.pl/nowy-statek-ro-ro-polskich-linii-oceanicznych-pierwszy-nabytek-od-30-lat-54119.
Stary statek, który został zastąpiony przez „POL Maris” we flocie naszego krajowego armatora o nazwie „Zeran” sprzedano w lipcu bieżącego roku firmie tureckiej. Była to udana i prototypowa konstrukcja ro-ro, doceniona przez eksploatatorów a wybudowana w 1987 roku w Stoczni im. Komuny Paryskiej w Gdyni. W szczytowym momencie PLO, bądź też jej spółki zależne posiadały 5 jednostek tego typu. „Żerań” a od 2000 roku dla uproszczenia w zasadzie „Zeran” pływał przez większość okresu eksploatacji dla PLO jak również jej spółki POL-Levant głównie w relacjach: Europa Północna – porty Morza Śródziemnego. W 1991 roku statek został jednak wyczarterowany przez US Military and Sealift Command i został przeznaczony do przewozu sprzętu i zaopatrzenia armii amerykańskiej w konflikcie w Zatoce Perskiej. Według międzynarodowych danych zasłużony „Zeran” został wysłany na złom pod nazwą „Heyma”, wchodząc w dniu 3 października w rejon zakładów złomowych w rejonie plaż miejscowości Chittagong w Bangladeszu. W ten sposób zakończyła się ponad 30-letnia historia jednego z ostatnich polskich statków handlowych wybudowanych w polskiej stoczni dla polskiego armatora.
W ostatnich tygodniach trwa też na rynku boom na złomowanie wycieczkowców, co ma głównie miejsce w tureckich zakładach złomowych. W ostatnich dniach w tureckiej miejscowości Aliaga, w której złomuje się statki naliczono 5 wycieczkowców jednocześnie poddawanych procesowi recyklingu.
Radosław Marciniak
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję