PMK
Grecja utrzymała się na pozycji lidera pod względem wartości floty, która wśród 10 największych krajowych armatorów wyniosła łącznie 516 mld dolarów.
Flota Grecji warta jest prawie 100 mld dolarów, a zaraz za nią znajdują się floty Japonii i Chin, z wartością kolejno 89 i 84 mln dolarów.
Wśród greckich statków najwięcej warte są tankowce (36 mld dolarów), dalej masowce (35,75 mld dolarów) i gazowce LNG (13,5 mln dolarów). Ogółem greckie statki stanowią aż 20 proc. rynku.
W chwili obecnej Grecja znajduje się na szczycie listy największych krajowych armatorów, następna jest Japonia, a za nią Chiny. Dalej znajdziemy Singapur na czwartym miejscu, USA na piątym miejscu, a następnie Danię i Niemcy.
- Masowce wypadły bardzo dobrze w zeszłym roku, mimo kiepskiego I kwartału. Trzej najwięksi właściciele tych jednostek: Grecja, Japonia i Chiny powiększyły ich flotę o jednostki warte 4 mld dolarów. Duży wpływ na to miały akwizycje masowców od zasłużonych armatorów - komentują eksperci z VesselsValue.com.
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]