PMK
Stawki frachtowe największych masowców capesize na najważniejszych szlakach azajtyckich utrzymają się na tym samym poziomie w przyszłym tygodniu, mimo końca sezonu urlopowego związanego z Chińskim Nowym Rokiem.
- Niektórzy obawiają sie gwałtownego załamania się stawek - powiedział jeden z brokerów z Singapuru. - Do tego jednak raczej nie dojdzie, bo na przewóz czeka jeszcze mnóstwo towarów - dodał.
Na początku grudnia Baltic Dry Index wzrósł do ponad 1000 pkt - poziomu gwarantującego zwrócenie kosztów żeglugi. Szczyt wzrostu stawek masowców mamy już jednak za sobą. Wartość indeksu ponownie spadła poniżej 1000 pkt. z powodu okresu urlopowego związanego z świętami Bożego Narodzenia i chińskiego Nowego Roku.
Armatorzy masowców, których jednostki transportują głównie węgiel, rudy metali i zboża, najgorzej radzili sobie w ostatnich latach z kryzysem na rynku żeglugi. Wpływ na to miało załamanie w Chinach - największym światowym importerze tych towarów. Nie wszyscy wytrzymali presję. Upadło wielu armatorów, w tym koreański Hanjin.
Armatorzy patrzą w przyszłość jednak z nadzieją, wierząc, że najgorsza część kryzysu jest już za nimi.
- Nikt nie twierdzi, że nadejdzie nagle bajkowy boom na rynku, ale najgorsze jest już za nami. Obecnie sytuacja jest dosyć stabilna - powiedział Mats Berglund, szef Pacific Basin.
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania