PMK
Mało powodów do zadowolenia mają armatorzy kontenerowców . Wskaźnik SCFI ponownie zmalał, tym razem do 830 dolarów za TEU. To o 35 dolarów mniej niż tydzień temu.
Spadły m.in. stawki na szlaku Azja-Europa Północna, do 924 dolarów za TEU i do portów Morza Śródziemnego – do 914 dolarów za TEU. Podobne wyniki zanotowano na szlakach z Azji do USA (spadek o 3 proc.).
Dane bazują na indeksie Shanghai Containerised Freight Index (SCFI), która bada stawki frachtu między innymi z portów chińskich w kierunku do Antwerpii, Felixstowe, Le Havre, Hamburga i DCT Gdańsk.
Niższe stawki zanotowano na 8 spośród 15 notowanych przez SCFI trasach, w przypadku czterech pozostały one bez zmian, a w pozostałych przypadkach wzrosły.
Tegoroczny poziom frachtu drobnicy jest jednak o ok. 13 pkt. proc. wyższy, niż rok temu i o ok. 6 proc. w porównaniu do początku 2015 r., choć zarazem mniejszy o ok. 11 pkt. proc. w porównaniu z początkiem 2014 r.
Armatorzy wciąż bowiem nie poradzili sobie z głównym problemem na rynku: ogromną nadpodażą statków nad popytem. Sromotną klęską okazało się inwestowanie w megakontenerowce, które dzięki ekonomice skali miały zapewnić armatorom oszczędności. Tak się jednak nie stało.
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni