PMK
Po latach kryzysu w końcu można mówić o pozytywnych perspektywach na rynku przewozów masowych. W ciągu kolejnych 5 lat powoli będzie wracać równowaga między popytem i podażą – przewidują eksperci z agencji Drewry.
Rosnące złomowanie statków oraz mała liczba dostarczonych nowych jednostek doprowadziła do tego, że wzrost floty w najbliższych latach osiągnie tylko 1 proc. Przy tym przewiduje się wzrost zapotrzebowania rzędu 3 proc.
Dużą rolę we wzroście popytu miał chiński rząd, który pod koniec w 2015 roku wprowadził pakiet stymulacyjny dla przemysłu produkcji stali. Dzięki temu ponownie wzrasta import węgla do tego kraju, a węgiel przybywa na masowcach.
Nie brak jednak też zagrożeń dla tego rynku. Chiny planują zwiększenie konsumpcji węgla tylko o 0,7 proc. przez najbliższe 4 lata, bo chcą większą rolę dać czystszej energii. Obniżyć ma się też ostatecznie produkcja stali, ze względu na zamknięcie nielegalnych oraz przestarzałych hal produkcyjnych. Państwo Środka razem z Indiami prowadzą także wspólny program mający na celu zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych w ich energetyce.
- Obecnie rynek przewozów masowych jest bardziej zależy od popytu niż kiedykolwiek wcześniej w historii – powiedział Rahul Sharan, analityk z Drewry. - Przez najbliższe lata jednak wpływ odnawialnych źródeł energii nie będzie jeszcze tak znaczący, więc można liczyć na powolne wzrost.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Rewolucja w rosyjskich portach Bałtyku - czy grozi im upadek?
Baltic Hub dołącza do Baltic Ports Organization
Nowe połączenie kolejowe z Baltic Hub do Czech
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe