W 2014 r. port w Rotterdamie przeładował 444,73 mln ton towarów, o 1 proc. więcej niż rok wcześniej. Odmienne były jednak wyniki w głównych grupach ładunków.
O 5,8 proc. większe były obroty towarów w kontenerach, liczone wagowo (127,6 mln ton). W przeliczeniu na kontener 20. stopowy, przeładowano ich prawie 12,3 mln TEU, o 5,8 proc. więcej rok/roku. Tym samym port Rotterdam umocnił się na pozycji lidera wśród europejskich portów z terminalami kontenerowymi.
Przyczyniło się do tego zarówno ożywienie w wymianie towarowej z Dalekim Wschodem, gdzie jest najwyższy poziom konteneryzacji towarów, jak i ożywienie gospodarki w Wielkiej Brytanii i kilku krajach strefy euro, wyjaśnia zarząd. Dodatkowo związane jest to z używaniem większej liczby jednostek typu ro-ro.
Przykładem są choćby dwa stałe połączenia pociągów wożących naczepy samochodowe z kontenerami na trasie Poznań - Rotterdam, z czego składy operatora ERS Railways uruchamiane są 8 razy w tygodniu.
Do większych przeładunków kontenerów przyczyniło się również rozwiązanie problemów kongestii (korkowania się) w dwóch terminalach kontenerowych, dzięki ich rozbudowie, a być może także kłopoty w przyjmowaniu największych kontenerowców przez port w Hamburgu.
W ub. roku zmalały natomiast w Rotterdamie przeładunki głównej grupy towarów - paliw płynnych. Przeładowano ich 202,4 mln ton, o 2,1 proc. mniej rok/roku. W tej grupie towarów wzrosły jedynie przeładunki surowej ropy (o 4,8 proc., do 95,4 mln ton) i LNG (aż o 59,5 proc., do 1,2 mln ton).
W 2014 roku mniejsze były też przeładunki suchych towarów masowych - o 9,7 proc., łącznie 88,6 mln ton. W tej grupie większe były obroty towarami rolno - spożywczymi (+9,2 proc. - 11,3 mln ton) i "pozostałymi towarami masowymi" (+4,9 proc. - 12,9 mln ton), natomiast zmalały: przeładunki węgla (o 0,9 proc. - do 30,4 mln ton) oraz rud żelaza i złomu (o 5,2 proc., do 34,1 mln ton).
Większe obroty towarami "Agro" wynikały z większego eksportu pszenicy, a jednocześnie wzrostu importu kukurydzy i soi. Z kolei mniejsze przeładunki rudy i złomu związane były z remontami pieców w niemieckim przemyśle hutniczym (spadek popytu o 5,2 proc.), z czym wiązało się także mniejsze zapotrzebowanie na węgiel i koks. Mniejszy popyt na węgiel to także efekt ciepłej zimy, dodaje zarząd portu.
Według wypowiedzi Allarda Casteleina, CEO zarządu Port Rotterdam, w 2015 roku zarząd ten zakłada także wzrost przeładunków o 1 proc. rok/roku. Podobnie jak w ub. roku, czynnikiem ciągnącym wzrost obrotów mają być większe przeładunki towarów w kontenerach.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Rewolucja w rosyjskich portach Bałtyku - czy grozi im upadek?
„Logistyka lubi ciszę”. Czy przepisy stoją na przeszkodzie rozwoju branży logistycznej? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Polska bramą do Europy Środkowo-Wschodniej [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Aż 420 dzieci biegało po terminalu kontenerowym. VI ONE Terminal Run Gdynia Hutchison Ports wspiera szkoły i fundacje
Kongsberg dostarcza zaawansowany system VTS dla Wielkiego Bełtu
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz