jk
Pierwsze osiem instalacji do uzdatniania wód balastowych trafi na statki Polskiej Żeglugi Morskiej – poinformowało Radio Szczecin. Koszt zakupu urządzenia i montażu zależy od wielkości statku - od kilkuset tysięcy dolarów do nawet miliona.
Jak tłumaczył w w radio Krzysztof Gogol z Polskiej Żeglugi Morskiej, urządzenia mają zabijać małe organizmy, które znajdują się wodach balastowych. Wymaga tego konwencja Międzynarodowej Organizacji Morskiej, która wchodzi w życie pod koniec tego roku.
- Systemy uzdatniania wód balastowych są montowane na statkach po to, żeby wody wpuszczane do zbiorników balastowych w jednym porcie, a wypuszczane gdzieś na drugim końcu świata, mogły unieszkodliwiać wszystkie organizmy morskie w niej się znajdujące. Ponieważ Międzynarodowa Organizacja Morska uznała, że przenoszenie takich wód balastowych z organizmami może być szkodliwe dla lokalnego środowiska – powiedział w Radio Szczecin Krzysztof Gogol.
Karpaty, Sudety, Beskidy i Tatry – to pierwsze jednostki wchodzące w skład floty PŻM, na które trafią instalacje do uzdatniania wód balastowych. Podobne urządzenia będą montowane na masowcach "Polesie", "Pomorze", "Kaszuby" i "Roztocze".
Armatorzy mają na zainstalowanie systemów na statkach pięć lat. Środki finansowe na montaż instalacji musi wygospodarować sam armator. Urządzenia będą montowane w stoczniach, gdzie będą przeprowadzane remonty klasowe. W przypadku PŻM będą to w większości polskie stocznie remontowe.
Przemysł żeglugowy odpowiada rocznie za transfer ponad dziesięciu miliardów ton wód balastowych. Wraz z wejściem w życie konwencji, którą specjaliści branży morskiej postrzegają za konwencję istotną dla zachowania istniejących ekosystemów morskich, zmniejszy się ilość szkodliwych morskich zwierząt wodnych i roślin, wirusów, bakterii, itp. wprowadzanych do środowiska lokalnego.
Konwencja nakłada na wszystkie statki obowiązek zastosowania planów zarządzania wodą balastową. Wdrożenie postanowień konwencji skutkuje potrzebą podjęcia działań również przez stocznie, porty, urzędy morskie, przemysł pracujący na rzecz okrętownictwa.
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]