dk
Brittany Ferries ogłosiło, że w ciągu najbliższych miesięcy uruchomi nowe połączenie. Będzie to pierwsze w historii bezpośrednie połączenie promowe pomiędzy Irlandią a Hiszpanią.
Jak wynika z zaprezentowanych właśnie planów, nowa linia ma wystartować już w kwietniu 2018 r. Wyznaczona do jej obsługi jednostka będzie kursowała pomiędzy irlandzkim Cork a hiszpańskim Santander. Połączenie będzie służyło zarówno do przewozów pasażerskich, jak i transportu ładunków.
Francuzki przewoźnik wybrał już prom, który będzie kursował na trasie Cork-Santander. Będzie to statek wyczarterowany od Stena RoRo, który obecnie pływa na trasach pomiędzy Włochami a Grecją. Na przyszłej trasie będzie on pływać pod nazwą Connermara. Na pokład będzie mógł przyjąć 500 pasażerów, 195 pojazdów osobowych, a dodatkowo będzie dysponował linią ładunkową o długości 2225 metrów. Na pokładzie dostępne będą liczne udogodnienia (bary, sklepy, strefa lounge), które pozwolą komfortowo podróżować pomiędzy Hiszpanią a Irlandią.
„To dla Brittany Ferries znaczący ruch. Pozwala bowiem zaoferować firmom przewozowym bezpośrednie połączenie do Hiszpanii, a pasażerom da znacznie większe możliwości, jeśli chodzi o wakacyjne wyjazdy z Cork” - powiedział Hugh Bruton z Brittany Ferries.
Radości z uruchomienia nowej trasy nie kryją przedstawiciele portu w Cork, którzy wyrazili nadzieję, że połączenie przyczyni się do zwiększenia ruchu pasażerskiego oraz towarowego z Cork, co jeszcze wzmocni znaczenie portu.
Prom Connermara zostanie wyczarterowany początkowo na dwa lata.
Port Gdynia ze wzrostem przeładunków po pierwszym półroczu
Nowy kontenerowiec pod francuską banderą dołącza do floty CMA CGM
Polferries tajemniczo tłumaczy zwolnienie prezesa: rozdzielenie odpowiedzialności
Port w Kołobrzegu na razie bez przebudowy wejścia. Czy MON przekaże miastu swoje nabrzeża?
Zawarto kluczową umowę w związku z planowaną budową tunelu pod Odrą
Kraje Bliskiego Wschodu rozwijają nowe szlaki kolejowe, by ominąć Cieśninę Ormuz
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]