Okręt patrolowy portugalskiej marynarki wojennej Viana do Castelo omyłkowo ostrzelał w porcie głównej wyspy Azorów, Sao Miguel, statek cumującą w jego pobliżu.
Jak przekazała w poniedziałek wieczorem lizbońska telewizja CMTV, powołująca się na portugalską armię, dowództwo marynarki wojennej wszczęło już dochodzenie w sprawie tego zdarzenia, w wyniku którego nikt nie ucierpiał, jednak statek został uszkodzony.
Według portugalskiej marynarki wojennej do wypadku doszło na krótko przed wyjściem z portu patrolowca Viana do Castelo, podczas „rutynowej procedury kontroli systemu uzbrojenia”.
„W poniedziałek rano okręt patrolowy Viana do Castelo wystrzelił nieoczekiwanie z działka o kalibrze 30 mm” - przekazała portugalska marynarka wojenna.
Sprecyzowała, że trafiony pociskiem został „lokalny statek”, cumujący obok patrolowca.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ sp/
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami
Polska i Szwecja bliżej sfinalizowania kontraktu na okręty podwodne. Umowa na „Orkę” do końca czerwca
Armia USA poinformowała o kolejnym ataku na domniemaną łódź przemytników. Zginęły trzy osoby