Paweł Kuś
Tysiące ludzi zgromadziło się wczoraj wzdłuż rzeki Tamizy w Londynie, by podziwiać chrzest najnowszego luksusowego liniowca Viking Sea.
To największa jednostka w historii, która odebrała chrzest na słynnej rzece. Chrztowi mierzącemu 227 metrów Viking Sea towarzyszył niesamowity pokaz sztucznych ogni.
Wycieczkowiec został wybudowany we włoskiej stoczni Fincantieri dla armatora Viking Cruises. W swój dziewiczy rejs jednostka wyruszy najpierw do Skandynawii i na Bałtyk, a później na Morze Śródziemne.
Na pokładzie zainstalowano oczywiście wszelkie udogodnienia dla pasażerów. Mamy więc luksusowe spa z grotą śnieżną (gdzie pada sztuczny śnieg), trzy baseny, kino, teatr i wiele restauracji. Na Viking Sea znajduje się szeroki wachlarz kabin o wielkości od 25 do 103 mkw.
To dopiero druga oceaniczna jednostka armatora, który dotąd specjalizował się w tworzeniu mniejszych jednostek, rejsujących wyłącznie po rzekach.
Iran: Będziemy musieli naliczać opłaty za usługi świadczone w cieśninie Ormuz
M/v Hondius powraca na arktyczne szlaki z pasażerami
„Wiódł ślepy kulawego” – rozmowa z radcą prawnym Mateuszem Romowiczem w sprawie podatkowych problemów polskich marynarzy
Wyjątkowe badania w Porcie Rotterdam. Jak obsługiwać komercyjne statki z napędem jądrowym?
Dwa nowe statki rzeczne dla Viking River Cruises
Fundacja Przyjazny Kraj: Polska na krawędzi strukturalnej nierównowagi fiskalnej [Raport 2026]