Paweł Kuś
Tysiące ludzi zgromadziło się wczoraj wzdłuż rzeki Tamizy w Londynie, by podziwiać chrzest najnowszego luksusowego liniowca Viking Sea.
To największa jednostka w historii, która odebrała chrzest na słynnej rzece. Chrztowi mierzącemu 227 metrów Viking Sea towarzyszył niesamowity pokaz sztucznych ogni.
Wycieczkowiec został wybudowany we włoskiej stoczni Fincantieri dla armatora Viking Cruises. W swój dziewiczy rejs jednostka wyruszy najpierw do Skandynawii i na Bałtyk, a później na Morze Śródziemne.
Na pokładzie zainstalowano oczywiście wszelkie udogodnienia dla pasażerów. Mamy więc luksusowe spa z grotą śnieżną (gdzie pada sztuczny śnieg), trzy baseny, kino, teatr i wiele restauracji. Na Viking Sea znajduje się szeroki wachlarz kabin o wielkości od 25 do 103 mkw.
To dopiero druga oceaniczna jednostka armatora, który dotąd specjalizował się w tworzeniu mniejszych jednostek, rejsujących wyłącznie po rzekach.
10 mln Polaków poza kanalizacją. Ukryty problem, który trafia do Bałtyku
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Jak organy celowo wypuszczają marynarzy na mielizny podatkowe – aktualne zmiany i praktyka organów podatkowych
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Katastrofy morskie – czy można ich uniknąć? Wykład otwarty na Uniwersytecie Morskim w Gdyni