Holenderska Straż Przybrzeżna uratowała kobietę na Morzu Północnym. Znajdowała się 10 kilometrów od brzegu w okolicach miejscowości Scheveningen na zachodzie kraju.
Na kobietę natknął się belgijski jacht. Ofiara machała załodze dając do zrozumienia, że potrzebuje pomocy. Załoga jachtu wezwała Straż Przybrzeżną. Na miejsce wysłana została łódź ratunkowa oraz helikopter ratowniczy, który zabrał kobietę do szpitala z objawami hipotermii.
Nie znane są okoliczności, w jakich kobieta znalazła się w morzu tak daleko od wybrzeża. Portal „Omroep West” doniósł, że miała ona na sobie kamizelkę ratunkową, co może sugerować, że wypadła z kutra rybackiego lub jachtu rekreacyjnego.
Źródło: PAP
Meksyk: "Zarzuty USA o współpracę władz z kartelami narkotykowymi są bezpodstawne"
Masowiec złamał się i częściowo zatonął [WIDEO]
Zaatakowano 11 rosyjskich statków na Morzu Azowskim
Odnaleziono zwłoki marynarza, który zaginął w pobliżu granicy z Koreą Płn.
Wstrzymano ruch statków na kanale łączącym Don z Morzem Azowskim
Ukraińskie wojsko: trafiono 18 rosyjskich statków, w tym 13 tankowców floty cieni
Rzeź rosyjskich statków. Licznik dobił do 35