Holenderska Straż Przybrzeżna uratowała kobietę na Morzu Północnym. Znajdowała się 10 kilometrów od brzegu w okolicach miejscowości Scheveningen na zachodzie kraju.
Na kobietę natknął się belgijski jacht. Ofiara machała załodze dając do zrozumienia, że potrzebuje pomocy. Załoga jachtu wezwała Straż Przybrzeżną. Na miejsce wysłana została łódź ratunkowa oraz helikopter ratowniczy, który zabrał kobietę do szpitala z objawami hipotermii.
Nie znane są okoliczności, w jakich kobieta znalazła się w morzu tak daleko od wybrzeża. Portal „Omroep West” doniósł, że miała ona na sobie kamizelkę ratunkową, co może sugerować, że wypadła z kutra rybackiego lub jachtu rekreacyjnego.
Źródło: PAP
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty