Okręt podwodny, który zaginął w środę u wybrzeży Bali z 53 osobami na pokładzie, zatonął - potwierdził w sobotę na konferencji prasowej rzecznik indonezyjskiej marynarki wojennej Yudo Margono.
To podczas środowych ćwiczeń torpedowych stracono kontakt z okrętem. Pomimo usilnych starań Indonezyjskiej marynarki wojennej, pomocy Australijskiej fregaty nie udało się pomóc załodze okrętu podwodnego KRI Nanggala-402.
"W oparciu o szczątki, które naszym zdaniem pochodziły z okrętu KRI Nanggala, zmieniliśmy status okrętu podwodnego z +zaginionego+ na +zatopiony+" - zakomunikował rzecznik.
Prawdopodobnie okręt podwodny mógł zostać zmiażdżony przez ciśnienie
wody.
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty